
W skrócie
-
Izrael zniszczył główny most w Libanie oraz kolejne przeprawy na rzece Litani, by uniemożliwić transport broni przez Hezbollah.
-
Izraelska armia przeprowadziła udany atak na przejście graniczne na libańskiej autostradzie nadmorskiej, istotnej dla komunikacji w kraju.
-
Prezydent Libanu Joseph Aoun potępił działania Izraela i uznał je za „wstęp do inwazji lądowej”.
Izrael uderzył w niedzielę w główny most w Libanie, kluczowy dla komunikacji między południem a resztą kraju. To kolejna przeprawa zniszczona w ramach izraelskich ataków – w ciągu ostatnich 10 dni ofiarą pocisków padły trzy konstrukcje.
Israel Katz, szef Ministerstwa Obrony Izraela, poinformował bezpośrednio po ataku, że armia otrzymała rozkaz zniszczenia wszystkich przepraw na położonej w południowej części Libanu rzece Litani, które „są wykorzystywane do działalności terrorystycznej”.
Bliski Wschód. Izrael nasila uderzenia w Libanie
W ten sposób Izrael chce uniemożliwić bojownikom Hezbollahu transport broni. Katz poinformował także, że wojsku wydano rozkaz przyśpieszenia procesu wyburzania domów Libańczyków w „wioskach na linii frontu”, który ma zneutralizować zagrożenie dla społeczności izraelskiej.
Również w niedzielę izraelska armia przeprowadziła udany atak na przejście graniczne na libańskiej autostradzie nadmorskiej, która stanowiła jedną z głównych tras łączących południowy i centralny Liban.
Ramzi Kaiss, badacz z Human Rights Watch, podkreślił w rozmowie z agencją Reutera, że jeżeli izraelskim wojskowym uda się zniszczyć wszystkie mosty, „straty wśród ludności cywilnej będą ogromne„.
Hezbollah na celowniku Izraela. „Wstęp do inwazji lądowej”
– Dojdzie do katastrofy humanitarnej, bo ludzie mieszkający na południu nie będą mieli dostępu do żywności, leków i możliwości zaspokojenia swoich podstawowych potrzeb – ostrzegł.
Izraelskie uderzenia na kluczowe dla Libanu mosty spotkały się ze zdecydowanym potępieniem prezydenta tego kraju, Josepha Aouna.
– Te ataki stanowią niebezpieczną eskalację i rażące naruszenie suwerenności Libanu. W naszych oczach stanowią wstęp do inwazji lądowej – powiedział. W ocenie libańskiego polityka działania Izraela oznaczają próbę stworzenia strefy buforowej na granicy.
Do zaostrzenia konfliktu na tym kierunku doszło, gdy Hezbollah – radykalna militarna organizacja działająca w Libanie – zaatakował Izrael w odwecie za uderzenia w Iranie.
Izrael odpowiedział masowymi nalotami na różne części Libanu. Deklarowanym celem operacji jest całkowite zniszczenie Hezbollahu. Rząd w Bejrucie zakazał w marcu Hezbollahowi prowadzenia działań zbrojnych, jednak organizacja odmówiła złożenia broni.

