J.D. Vance tłumaczy wsparcie USA dla Orbana. „Nie chodzi o Rosję”

Vance podkreślił w rozmowie z Fox News, że „Viktor Orban to wspaniały facet, który wykonuje świetną robotę” i ocenił, że jego 16-letnie rządy na Węgrzech przyniosły „fundamentalne zmiany” w tym kraju.

Vance: Orban to dobry partner

– Jednym z powodów, dla których zdecydowaliśmy się to zrobić (udzielić poparcia dla Orbana), nie jest to, że nie umiemy analizować sondaży. Z pewnością wiedzieliśmy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że Viktor przegra te wybory. Zrobiliśmy to, ponieważ jest jednym z niewielu europejskich przywódców, którzy byli gotowi przeciwstawić się biurokracji w Brukseli, która wyrządza Stanom Zjednoczonym bardzo, bardzo wiele zła – tłumaczył Vance, który na kilka dni przed wyborami, zachęcał w Budapeszcie do głosowania na Orbana.

Wiceprezydent podkreślił, że wsparcie dla Orbana „to była słuszna rzecz”, gdyż premier Węgier „stał przy nas przez bardzo długi czas” – dodał.

– Nie chodziło tu o Rosję i co do zasady, nie chodziło o Europę. Chodziło o to, że to dobry partner zarówno dla mnie, jak i dla prezydenta (Donalda Trumpa), ale też dla Stanów Zjednoczonych – kontynuował wiceprezydent. Przyznał, że jest mu przykro z powodu przegranej Orbana i jednocześnie wyraził przekonanie, że USA będą utrzymywać dobrą współpracę z następnym rządem w Budapeszcie.

Irańczycy „zbliżyli się” do USA

Vance odniósł się też do weekendowych negocjacji z Iranem, które odbyły się w Islamabadzie. Przekazał, że podczas rozmów osiągnięto pewien postęp, a teraz piłka jest po stronie Irańczyków.

– Pytanie, czy Irańczycy wykażą się teraz wystarczającą elastycznością, czy zaakceptują krytycznie ważne sprawy, których się domagamy, by to załatwić – powiedział Vance, który brał udział w sobotnich (11 kwietnia) rozmowach w stolicy Pakistanu.

Wiceprezydent ocenił, że Irańczycy „zbliżyli się w kierunku” Amerykanów, „lecz nie wystarczająco”. – To, czy będziemy mieć następne rozmowy, czy ostatecznie się dogadamy… Naprawdę sądzę, że piłka jest po stronie Irańczyków, bo my przedłożyliśmy (im) wiele – podkreślił Vance.

Dodał, że Stany Zjednoczone „zdobyły pewną wiedzę” na temat sposobu negocjacji prowadzonych przez Irańczyków. Oświadczył, że amerykańska delegacja zdecydowała się opuścić rozmowy, ponieważ uznała, że obecni tam Irańczycy nie byli upoważnieni do zawarcia umowy.

Podkreślił, że Stany Zjednoczone chcą, by cieśnina Ormuz została „całkowicie otwarta”, a Iran musi pozbyć się wzbogaconego uranu. – Chcielibyśmy całkowicie usunąć uran z tego kraju, tak aby Ameryka miała nad nim kontrolę – powiedział Vance.

Wiceprezydent USA: Nieporozumienia z Watykanem będą się zdarzać

W rozmowie z Fox News wiceprezydent ocenił też, że w niektórych przypadkach byłoby najlepiej, gdyby Watykan skupił się na kwestiach dotyczących moralności oraz tego, co dzieje się w Kościele katolickim i pozostawił prezydentowi zajmowanie się polityką w USA.

– Jeśli chodzi o nieporozumienie z Watykanem… To będzie się zdarzać od czasu do czasu. Myślę, że to co do zasady jest dobre, że papież jest orędownikiem spraw, na których mu zależy, ale (…) czasami będą między nami nieporozumienia w kwestiach polityki publicznej – powiedział Vance, który w 2019 roku przeszedł na katolicyzm.

– Z pewnością uważam, że w pewnych przypadkach najlepiej byłoby, gdyby Watykan skupił się na kwestiach moralności, kwestiach dotyczących tego, co dzieje się w Kościele katolickim, by pozwolił prezydentowi określać amerykańską politykę publiczną – dodał.

Zaznaczył, że papież ma krytyczne podejście do amerykańskiej polityki imigracyjnej. – Ale koniec końców amerykańska polityka imigracyjna jest określana przez prezydenta Donalda Trumpa – powiedział Vance.

Wiele osób „nie zrozumiało poczucia humoru”

Dzień wcześniej prezydent Trump ostro skrytykował głowę Kościoła katolickiego we wpisie na platformie Truth Social oraz podczas późniejszej rozmowy z dziennikarzami.

„Papież Leon jest SŁABY w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej. Mówi o »strachu« przed administracją Trumpa, ale nie wspomina o STRACHU, który Kościół katolicki i wszystkie inne organizacje chrześcijańskie odczuwały podczas pandemii Covid, kiedy aresztowano księży, duchownych i wszystkich innych za odprawianie nabożeństw” – napisał Trump. Dodał, że znacznie bardziej lubi brata papieża, Louisa Prevosta, niż jego, bo „jest w pełni MAGA”.

W poniedziałek (13 kwietnia) Trump stwierdził, że nie ma za co przepraszać papieża Leona XIV i nie wycofa swojej krytyki pod jego adresem. Stwierdził też, że zamieszczona przez niego grafika ukazująca go w szatach Jezusa w rzeczywistości przedstawiała go jako lekarza, a nie Chrystusa.

Odnosząc się do tej grafiki, Vance powiedział, że był to dowcip. – Oczywiście (Donald Trump) usunął to, bo uznał, że wiele osób nie zrozumiało jego poczucia humoru – dodał wiceprezydent USA.

Czytaj też: Po zwycięstwie Magyara Ukraina liczy na nowe otwarcie z Węgrami – pisze Piotr Andrusieczko dla Wyborcza.pl

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

Udział
Exit mobile version