
Polska wodą nie stoi. Choć to nie ta sama szerokść geograficzna, mamy jej tyle co Egipt, czyli mało, licząc ilość odnawialnych zasobow słodkiej wody na jednego mieszkańca. W takiej sytuacji liczy się dosłownie każdy litr i jakość.
Mamy szczęście, że w Polsce woda w kranach nadaje się do picia – tego codziennie pilnuje Sanepid. Ale mamy też w domach stare rury, co wpływa na jakość wody. Niektóre z nich są wciąż ołowiane! A z powodu namnażajacej się w starych rurach bakterii legionelli, w Rzeszowie 25 osób zmarło w 2023 roku!
Nowe obowiązki gmin i właścicieli budynków – jakość wody pod lupą
Od 21 maja dostawcy wody, gminy i zarządcy budynków mają nowy obowiązek – muszą sporządzać oceny ryzyka dla systemów oraz wodnych instalacji w budynkach. Unijną dyrektywę o jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi Polska miała wdrożyć do 12 stycznia 2023 roku. Wdrożyła dopiero w maju 2026 roku – jesienią 2025 roku prezydent Karol Nawrocki zawetował poprzednią wersję ustawy, zarzucając jej nadregulację. Ostatecznie podpisał ją w kwietniu, po wprowadzeniu przez Sejm poprawek. Na czym stanęło?
Nowe przepisy określają kompetencje organów i instytucji w zakresie wydawania ocen lub zgód dotyczących materiałów i gotowych wyrobów, które służą do dystrybucji albo do uzdatniania wody.
Wprowadza też nowe obowiązki na gminy związane z identyfikacją osób pozbawionych dostępu albo mających ograniczony dostęp do wody pitnej. Gminy będą musiały zapewnić im ten dostęp.
Kto ma sprawdzić jakość wody w kranach? Prawo jest jasne
Dostawcy wody zostali zobowiązani do sporządzania oceny w obszarze zasilania ujęcia wody oraz w systemie zaopatrzenia w wodę, a także do zarządzania ryzykiem. Dla nikogo nie jest już tajemnicą, że sektor wodno-kanalizacyjny stał się jednym z głównych celów cyberprzestępców z uwagi na potencjał siania dezinformacji i wywoływania paniki.
Służby notują od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu prób naruszeń infrastruktury krytycznej dziennie. Hakerzy powiązani z Rosją sondują systemy i próbują przejmować zdalną kontrolę nad stacjami uzdatniania wody. W niektórych dużych spółkach zarejestrowano nawet ponad 100 tys. prób ingerencji w systemy rocznie!
Nowe obowiązki analityczne mają też właściciele budynków – za nimi mają pójść remonty sieci wodociągowej w budynkach. Właściciele tzw. obiektów priorytetowych (miejsca, z których korzysta ponad 50 osób dziennie, m.in. szpitale, hotele, domy opieki), muszą przeprowadzić pierwszą ocenę ryzyka wewnętrznych systemów do 30 czerwca 2028 roku, i aktualizować ją co 6 lat. Sprawdzenie jakości wody w razie wątpliwości mieszkańców można zlecić w laboratoriach akredytowanych lub w odpowiednich terenowych stacjach Sanepidu.

