Prezydencka minister Małgorzata Paprocka powiedziała w Polsat News, że komunikat MSZ jest „delikatnie mówiąc, mocno na wyrost”, gdyż ambasadorów powołuje i odwołuje prezydent. Stwierdziła również, że trzeba się zastanowić, czy istnieją powody dla „czystek” w ambasadach.

Zobacz wideo
Agnieszka Legucka: Amerykanie za Bidena wrócili do Europy i poustawiali klocki

Kancelaria Prezydenta reaguje na działania Sikorskiego. „Należy wziąć głęboki oddech”

– Rozumiem wypowiedź premiera Donalda Tuska z wczoraj, kiedy mówił o proponowanych zmianach na stanowiskach ambasadorów, ale to nie jest tak, że współpraca w rozumieniu konstytucyjnym jest wtedy, kiedy prezydent podpisuje wszelkie wnioski premiera. Trzeba usiąść i porozmawiać.(…) Myślę, że należy wziąć głęboki oddech i usiąść do stołu w ramach konwentu – powiedziała Paprocka.

Artykuł aktualizowany

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.