
Piątkowe spotkanie minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy z przedstawicielami Naczelnej Rady Lekarskiej było długo wyczekiwane. Kryzys w ochronie zdrowia się pogłębiał, ale na pierwszy plan wychodził temat starć między przedstawicielami ministerstwa i Naczelnej Izby Lekarskiej.
Coraz ostrzejsza była też wymiana zdań w serwisie X. Prezes NIL Łukasz Jankowski mówił, że minister zdrowia nie chce rozmawiać z przedstawicielami samorządu lekarskiego. Ministerstwo zaś zaprzeczało i zapewniało o chęci dialogu.
Zanim przedstawiciele jednych i drugich usiedli dziś do wspólnego stołu znów wywiązało się zamieszanie, dotyczące… godziny spotkania.
Naczelna Izba Lekarska utrzymywała, że miało się ono rozpocząć o godz. 10, na sali atmosfera gęstniała, bo spotkanie się opóźniało. Ostatecznie w okolicach godz. 11 pojawiła się minister zdrowia razem z wiceministrami, a rzecznik MZ napisał w serwisie X, że spotkanie od początku było planowane na godz. 11.
Co najważniejsze – odbyło się, a minister zdrowia zapewniła, że pieniądze na ochronę zdrowia będą.
– Mamy wspólny cel i zapraszamy do dialogu wszystkie samorządy. Teraz mierzymy się także z innymi wyzwaniami – postawienie podmiotów w gotowości w kontekście obronności. Mamy wiele do zrobienia. Ten czas w ochronie zdrowia jest zdecydowanie specyficzny – musimy się z tym zmierzyć. Nakłady rosną w każdym roku. W 2025 to już 31 mld zł dodatkowych środków dla NFZ – mówiła minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda podczas posiedzenia Naczelnej Rady Lekarskiej.
W piątek Sejm uchwalił zmiany w ustawie o Funduszu Medycznym, dzięki którym Narodowy Fundusz Zdrowia będzie mógł otrzymać w 2025 r. dodatkowo 3,6 mld zł. W związku z problemami finansowymi NFZ rządowy projekt nowelizacji ustawy o Funduszu był procedowany w trybie pilnym.
– 3,6 mld zł powinno zaspokoić potrzeby tego roku – powiedziała już po posiedzeniu Naczelnej Rady Lekarskiej Sobierańska-Grenda. Powiedziała, że liczy na poparcie nowelizacji ustawy przez prezydenta Karola Nawrockiego. – Na razie (…) mamy konsensus, który wypracowujemy w tym zakresie – powiedziała.
Ustawa ma dać zabezpieczenie finansowe NFZ do końca roku. Nowe przepisy mają wejść w życie 15 grudnia.
Minister zdrowia dodała, że szacunki, które przedstawiono w sierpniu z NFZ, czyli brakujące 14 mld zł, to były prognozy, a ostateczną kwotę zamknięcia roku 2025 poznamy w lutym.
Spotkanie lekarzy z prezydentem
Temat kryzysu w służbie zdrowia był omawiany też w Pałacu Prezydenckim, gdzie w środę doszło do spotkania prezesa NRL z prezydentem Karolem Nawrockim.
– Strona prezydencka zaproponowała zorganizowanie szczytu do spraw ochrony zdrowia, który odbędzie się 5 grudnia w Pałacu Prezydenckim. Przyjmujemy to zaproszenie jako samorząd lekarski – przekazała Interii po spotkaniu Iwona Kania z Naczelnej Izby Lekarskiej.
Kania dodała, że to początek rozmów, które mogą doprowadzić do większych ruchów, być może nawet reformy.
Na szczyt medyczny zostaną zaproszone przede wszystkim organizacje zrzeszające lekarzy, środowiska medyczne z całego kraju, a także minister zdrowia.
Naczelna Izba Lekarska zwróciła się też z prośbą o spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem. Rzecznik rządu Adam Szłapka pytany w środę, czy premier Donald Tusk spotka się z Naczelną Izbą Lekarską, odpowiedział, że rząd jest otwarty na dialog. Zaznaczył jednocześnie, że partnerem do rozmów z NRL jest Ministerstwo Zdrowia. Szłapka zapewnił, że szefowa MZ Jolanta Sobierańska-Grenda jest też w kontakcie z Pałacem Prezydenckim.
Ministerstwo Zdrowia szacuje, że luka finansowa w NFZ wyniesie w 2026 roku 23 mld zł.

