W ostatnich dniach Jarosaw Kaczyski coraz częściej skłania się do skrajnych, a nawet skandalicznych wypowiedzi.  W czwartek 25 stycznia na sejmowych korytarzach Jarosław Kaczyński oświadczył, że prawomocnie skazani i osadzeni w więzieniu Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik byli tam torturowani. – Wyjściem jest okres przejściowy z nowym rządem. No i oczywiście nowe wybory – stwierdził. Dodał, że konstytucja „praktycznie przestała obowiązywać”. 

Dzień wcześniej Kaczyński zwołał konferencję przed siedzibą Prokuratury Krajowej, podczas której stwierdził, że w Polsce dochodzi do „pełzającego zamachu stanu”. Zaapelował także do prezydenta o podjęcie działań, „o których nie będzie mówił”.

– W moim przekonaniu Sejm, jeżeli nie uznaje Izby Kontroli Nadzwyczajnej, to po prostu w tej chwili nie istnieje – to w kolei wypowiedź prezesa PiS z piątku. – Mamy w tej chwili zupełny kryzys konstytucyjny, nie mamy w gruncie rzeczy władzy, która przestrzega konstytucji – mówił. 

Zobacz wideo
Jarosław Wałęsa: Jestem w stanie sobie wyobrazić Dudę wożącego w limuzynie Wąsika i Kamińskiego

Kaczyński mówił, że Sejm nie istnieje. Jest głos z Pałacu Prezydenckiego

W programie „7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET” politycy komentowali słowa Kaczyńskiego. Głos zabrał także doradca prezydenta Błażej Poboży, który oświadczył, że słowa Kaczyńskiego trzeba rozpatrywać w kontekście politycznym. – Konstytucja została w te cztery tygodnie podeptana co najmniej kilka razy. Mamy sytuację bezprecedensową, mieliśmy więźniów politycznych – stwierdził, nawiązując do Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.  

Poboży zapewnił jednak, że prezydent nie rozwiąże Sejmu. – Pan prezydent powiedział, że nie widzi przestrzeni do nowych wyborów i to powinno zamknąć dyskusję – podsumował.

Kaczyński porównał Tuska do Hitlera

Jarosław Kaczyński odwiedził w sobotę Lublin. Najpierw uczestniczył w uroczystości odsłonięcia pomnika jego tragicznie zmarłego brata – Lecha. Następnie spotkał się z wyborcami. Jak stwierdził, w Polsce jest łamana konstytucja. Podczas swojego przemówienia porównał także premiera Donalda Tuska do Adolfa Hitlera.

– Demokracja, prawo – to wszystko jest od początku tej władzy łamane. Łamane bezpośrednio, bezczelnie. Wolą Tuska jest, by jego wola była prawem. Wola Tuska jest prawem. No, byli już tacy, których wola była prawem. Wola Führera była prawem – mówił Kaczyński na spotkaniu z mieszkańcami Lublina. 

 Więcej o sprawie pisaliśmy w tekście poniżej:

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.