W czwartek 22 lutego Sejm odrzucił dwa homofobiczne projekty ustaw. Jedna z nich to obywatelski projekt „Tak dla rodziny, nie dla gender”, a drugi – „Stop LGBT”, który dotyczył między innymi zakazu marszów równości.

Zobacz wideo
Sejm przyjął ustawę o tabletce „dzień po”. Antykoncepcja awaryjna bez recepty

Sejm odrzucił pomysły Kai Godek i Ordo Iuris. Homofobiczne projekty ustaw trafiły do kosza

Za odrzuceniem „Tak dla rodziny, nie dla gender” zagłosowała większość sejmowa oraz jeden pose³ Prawa i Sprawiedliwości – Grzegorz Woźniak. Przeciwko głosowali wszyscy pozostali pos³owie PiS oraz posłowie Konfederacji i Kukiz’15.

Projekt ustawy Ordo Iuris, jak czytamy na stronie instytutu, miał na celu wypowiedzenie przez Polskę Konwencji stambulskiej i zastąpienie jej „Konwencją o prawach rodziny”. Konwencja stambulska stanowi w Polsce integralną formę ochrony kobiet przed przemocą domową. Dokument ten jest wspólnym aktem wielu europejskich krajów, które jednoczą się w kwestii walki z dyskryminacją na tle płciowym. Konwencja ta jest pierwszym prawnie wiążącym międzynarodowym dokumentem dotyczącym zapobiegania przemocy ze względu na płeć. Za ważny aspekt przeciwdziałania przemocy uznaje walkę ze stereotypami i dyskryminacją. Więcej w artykule poniżej:

Rzecznik praw obywatelskich krytycznie o projekcie ustawy Kai Godek

Z kolei projekt ustawy o zgromadzeniach uznawał za niedopuszczalne zgromadzenia, których celem jest „kwestionowanie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny”. W rzeczywistości chodzi tu np. po prostu o marsze równości. Projekt złożył Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop LGBT”, reprezentowany przez Krzysztofa Kasprzaka i Kaję Godek. Projekt przewidywał między innymi zakaz „propagowania” rozszerzenia instytucji małżeństwa na osoby tej samej płci, związków osób tej samej płci, orientacji seksualnych innych niż heteroseksualność oraz aktywności seksualnych osób przed 18. rokiem życia. 

Projekt ten krytycznie ocenił rzecznik praw obywatelskich. „Homoseksualność oraz transpłciowość nie są zaburzeniami psychicznymi czy jednostkami chorobowymi, lecz cechami osobowymi, wariantami rozwoju ludzkiej seksualności i tożsamości płciowej. Homoseksualności oraz transpłciowości nie można odwrócić czy 'wyleczyć’, gdyż są one cechami wrodzonymi. Zgodnie z ustaleniami nauki nie istnieje możliwość 'przeniesienia’, 'nabycia’ lub 'nauczenia się’ orientacji homoseksualnej lub transpłciowości od innej osoby” – napisał rzecznik i podkreślił, że projekt jest niezgodny z zasadą ochrony godności człowieka. 

Sejm. Marszałek Hołownia przerwał obrady po skandalicznych słowach o LGBT

Przypomnijmy, że podczas obrad Sejmu 9 lutego przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Krzysztof Kasprzak podczas debaty nad projektem „Stop LGBT” wygłosił w Sejmie skandaliczne przemówienie. Powiedział wówczas, że Sejm zdecyduje, czy „potencjalni gwałciciele dzieci będą mieli do nich łatwy dostęp”.

Szymon Hołownia apelował do niego, aby nie obrażał osób LGBT.  – Bardzo proszę, żeby nie przekroczył pan granicy obrażania osób LGBT, ponieważ osoby LGBT mają pełne prawo do funkcjonowania w społeczeństwie i niebycia pomawianymi o to, że są krwiożerczymi mordercami – powiedział marszałek Sejmu. Po pewnym czasie jednak wyłączył mu mikrofon i poprosił o opuszczenie mównicy.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.