
W skrócie
-
Grupa uczniów i nauczycieli została zaatakowana przez niedźwiedzia grizzly podczas wycieczki w Bella Coola w Kanadzie.
-
W wyniku ataku rannych zostało 11 osób, w tym dwie są w stanie krytycznym.
-
Służby prowadzą poszukiwania zwierzęcia i proszą mieszkańców o zachowanie ostrożności.
Uczniowie wraz z opiekunami znajdowali się na oznakowanym szlaku, gdy w pewnym momencie na trasie pojawił się niedźwiedź. Jak relacjonuje kanadyjska agencja prasowa Canadian Press, zwierzę ruszyło w stronę grupy i zaczęło ją atakować.
Według relacji rodziców i świadków dorośli próbowali odpędzić zwierzę gazem pieprzowym, jednak chaos sprawił, że została nim spryskana część dzieci.
„Wychowawca przyjął na siebie cały ciężar ataku” – powiedziała Veronica Schooner, matka jednego z uczniów. Nauczyciel był jedną z osób zabranych do szpitala śmigłowcem – podaje BBC.
Atak niedźwiedzia na wycieczce szkolnej. Dwie osoby walczą o życie
Brian Twaites ze Służb Ratownictwa Medycznego Kolumbii Brytyjskiej przekazał, że dwie osoby znajdują się w stanie krytycznym, kolejne dwie są poważnie ranne, a siedmiu poszkodowanym udzielono pomocy na miejscu.
Na miejsce wezwano policję oraz funkcjonariuszy ochrony przyrody. Jak podaje Nuxalk Nation, „agresywny niedźwiedź” uciekł po ataku i pozostawał na wolności do czwartkowego wieczoru.
Władze społeczności opublikowały pilny komunikat. „Funkcjonariusze są uzbrojeni. Proszę pozostać w domach i nie wjeżdżać na autostradę” – napisano w mediach społecznościowych.
Kanada. Niedźwiedź grizzly zaatakował wycieczkę szkolną
Region Bella Coola, położony około 700 km na północny zachód od Vancouver, jest obszarem, na którym często występują niedźwiedzie grizzly, jednak tak poważne ataki należą do rzadkości.
Szkoła Acwsalcta, z której pochodziła grupa, pozostanie tymczasowo zamknięta. Rodzinom oraz uczniom zaoferowano wsparcie psychologiczne. „Trudno znaleźć słowa w tak ciężkim czasie. Jesteśmy bardzo wdzięczni naszemu zespołowi i naszym uczniom” – przekazała placówka w oświadczeniu.
Służby kontynuują poszukiwania zwierzęcia oraz przeprowadzają analizę okoliczności ataku. Władze zaapelowały, by do czasu zakończenia działań unikać okolicznych szlaków.

