
-
Liczba rekrutów do armii Kanady wzrosła o 13 proc. po groźbach Donalda Trumpa, dotyczących potencjalnego włączenia kraju do USA.
-
Kanada planuje zwiększenie wydatków na obronność oraz duże inwestycje w sprzęt wojskowy, podwyżki płac dla żołnierzy i rozwój przemysłu zbrojeniowego.
-
Relacje między USA a Kanadą są napięte po deklaracjach Trumpa, zastrzeżeniach wobec współpracy Kanady z Chinami i sporze o nowy most łączący oba państwa.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Liczba podań rośnie, bo Kanadyjczycy chcą służyć – tak nowe statystyk,i dotyczące rekrutacji do armii, skomentował kanadyjski minister obrony.
W ciągu ostatnich ośmiu miesięcy liczba podań wzrosła o 13 proc. Media dopatrują się w tym zasługi… Donalda Trumpa. Zapowiedź chęci włączenia Kanady do Stanów Zjednoczonych spowodowała wzrost zainteresowania służbą.
Portal Politico przypomina, że liberalny rząd Marka Carneya stawił sobie za cel wzrost nakładów na wojsko. Kanada jeszcze w 2026 roku ma wydać nie mniej niż 2 proc. PKB na obronność. Od 2035 roku rząd w Ottawie zobowiązał się przeznaczyć co najmniej 5 proc. PKB na ten cel.
Kanada. Nagły wzrost rekrutów, chodzi o służbę w wojsku
Minister obrony David McGuinty, komentując nowe dane dotyczące rekrutów, powiedział: – Są teraz bardzo zaangażowani w projekt o nazwie „Kanada”. Myślę, że chcą mieć pewność, że Kanada pozostanie krajem bezpiecznym i suwerennym.
Jeszcze niedawno armia zmagała się z poważnym niedoborem kadr. Kanadyjczykom brakowało około 15 tys. ludzi, aby zapewnić minimum na poziomie 71,5 tys. żołnierzy.
Kanada ogłosiła Strategię Przemysłu Obronnego, która ma opierać się na zakupach wojskowych poza terytorium Stanów Zjednoczonych. Rząd promuje akcję hasłem „Kupuj kanadyjskie”. Rozwój rodzimego przemysłu obronnego da miejsce pracy dla 125 tys. osób.
Zbroją się i podnoszą pensje żołnierzom. Kanada reaguje na groźby Trumpa
Ottawa planuje również potężne zakupy wojskowe. Chodzi m.in. o nabycie 12 okrętów podwodnych i dziesiątek myśliwców. Rząd stawia sobie za cel obronę strategicznego obszaru Arktyki.
Strategia kanadyjskiego rządu opiera się również na podwyżce wynagrodzeń dla żołnierzy. Pensje wzrosły o 20 proc. Kolejny etap to poprawa warunków bytowania w bazach wojskowych.
We wtorek minister McGuinty stwierdził, że mamy do czynienia z „największą inwestycją w budownictwo mieszkaniowe dla wojska od zakończenia II wojny światowej”.
– Kiedy (żołnierze – red.) mają stabilną sytuację w kraju, są lepiej przygotowani na stawienie czoła dzisiejszym wyzwaniom bezpieczeństwa i tym, które, jak wiemy, pojawią się jutro – powiedział szef kanadyjskiego resortu obrony.
Napięte relacje na linii USA – Kanada. Poszło o współpracę z Chinami i nowy most
Relacje na linii Waszyngton – Ottawa pozostają napięte od czasu deklaracji Donalda Trump o chęci uczynienia sąsiada 51. stanem USA. Republikanin sugerował, że premier Kanady mógłby zostać gubernatorem nowej jednostki administracyjnej.
„Nie pozwolę na otwarcie tego mostu tak długo, jak długo USA nie otrzymają w całości rekompensaty za wszystko, co im daliśmy i także, co ważne, aż Kanada nie zacznie traktować USA z uczciwością i szacunkiem, na które zasługujemy” – pisał Trump na platformie Truth Social.
-
Bunt republikanów w głosowaniu. Trump grozi konsekwencjami
-
Strzały w kanadyjskiej szkole średniej. Są zabici i ranni

