
W skrócie
-
58 proc. Kanadyjczyków uważa, że Stany Zjednoczone nie są wiarygodnym sojusznikiem.
-
Kanada zawarła nowe porozumienie handlowe z Chinami i planuje wzmocnić swoją niezależność od USA.
-
48 proc. Kanadyjczyków uznaje USA za największe zagrożenie dla pokoju na świecie.
58 proc. Kanadyjczyków uważa, że Stany Zjednoczone nie są sojusznikiem, na którym można polegać – wynika z sondażu przeprowadzonego przez firmę Public First na zlecenie Politico.
To najwyższy wynik wśród czterech ankietowanych krajów – Kanady, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji. Niewiele mniej, bo 57 proc., respondentów w tym kraju uważa, że na sąsiednim mocarstwie nie można opierać się w chwili kryzysu.
Zwrot w relacjach USA – Kanada. Nie wierzą w sojusz z państwem Trumpa
Wyniki sondażu odzwierciedlają mocny zwrot w – przez wiele lat bardzo pozytywnych – relacjach Kanady z najbliższym sąsiadem. Jakiś czas temu prezydent Donald Trump, a za nim jego otoczenie, zaczął mówić o możliwej aneksji państwa rządzonego przez Marka Carneya.
Narracja ta, choć nie przerodziła się w żadne konkretne działania, zdecydowanie nie przypadła do gustu samym Kanadyjczykom. Dała też do myślenia elitom politycznym, które zaczęły poszukiwać alternatyw.
W ostatnich tygodniach głośno zrobiło się o porozumieniu handlowym zawartym między Kanadą a Chinami. W środę z kolei Carney zapowiedział nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego, w której rząd jasno stawia na rozbudowę własnego potencjału obronnego i uniezależnienie od potencjału Stanów Zjednoczonych.
Nowy sondaż. USA największym zagrożeniem w oczach Kanadyjczyków
Podczas gdy dla większości przedstawicieli badanych państw europejskich największe zagrożenie dla pokoju na świecie stanowi Rosja (wybrało ją 56 proc. Niemców, 55 proc. Francuzów i 53 proc. Brytyjczyków), Kanadyjczycy licznie wskazują właśnie na USA.
Taką odpowiedź wybrało 48 proc. respondentów, niemal 20 proc. więcej niż tych postrzegających za największe zagrożenie państwo Putina (29 proc.). 43 proc. badanych widzi Stany Zjednoczone przede wszystkim w tej kategorii, a ponad dwie trzecie uważają, że Donald Trump aktywnie szuka konfliktu z innymi państwami.
57 proc., gdyby musiało wybierać, wolałoby polegać na Chinach a nie USA. To gigantyczna zmiana w porównaniu z sondażami z 2019 roku, kiedy tylko 19 proc. widziało azjatycki kraj pozytywnie.
Wyniki badania świadczą o poważnej, negatywnej, zmianie w postrzeganiu Stanów Zjednoczonych w Kanadzie. Jest jednak nuta optymizmu – 49 proc. badanych wierzy, że po zmianie władzy w Białym Domu sytuacja wróci do stanu sprzed drugiej kadencji Trumpa.

