
W skrócie
-
Prezydent Karol Nawrocki zaprosił premiera, szefa NBP oraz ministra obrony narodowej na konsultacje w sprawie programu SAFE, które odbędą się 10 marca.
-
Ustawa dotycząca unijnej pożyczki dla Polski na modernizację armii czeka na decyzję prezydenta. Koalicja rządząca apeluje o jej podpisanie, podczas gdy PiS i Konfederacja zgłaszają zastrzeżenia.
-
Prezydent ogłosił propozycję „polskiego SAFE 0 proc.”, a w otoczeniu premiera zadeklarowano, że rząd akceptuje oba programy, lecz nie wyłącznie propozycję NBP.
Ustawa dotycząca unijnej pożyczki dla Polski, która zostanie przeznaczona na zakupy sprzętu wojskowego, leży na stole prezydenta.
Zbliża się termin, kiedy Karol Nawrocki będzie musiał podjąć decyzję – złożyć podpis pod ustawą lub ją zawetować.
Jak dowiedział się Polsat News, prezydent chce skonsultować tę sprawę z członkami rządu. Takie spotkanie zaplanowano na 10 marca, na godz. 15. Tę informację potwierdził szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Termin został wyznaczony jeszcze przed wystąpieniem Sejmu tak, aby było konieczne, przeprocedowanie zmiany ustawy już w przypadku użycia” – przekazał na X szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Posiedzenie Sejmu zaplanowano w dniach 11-13 marca.
Program SAFE. Opozycja krytykuje unijną pożyczkę, padają dwa argumenty
Program SAFE zakłada przekazanie Polsce ponad 180 mld złotych na modernizację armii i zakup niezbędnego sprzętu.
Koalicja rządząca apeluje do Nawrockiego o podpisanie ustawy. Pomysł krytykują politycy PiS i Konfederacji, wskazując m.in. na mechanizm warunkowości (tzw. pieniądze za praworządność – red.) dotyczący unijnej pożyczki oraz rzekome uzależnienie się od przemysłu obronnego Niemiec.
„Nie ma problemu”. Zaskakujący głos z otoczenia premiera ws. „SAFE 0 proc.”
W środę podczas wspólnej konferencji z prezesem Narodowego Banku Polskiego Karol Nawrocki zapowiedział „polskie SAFE 0 proc.”.
Propozycja została ogłoszona w celu znalezienia „korzystnej, suwerennej, bezpiecznej, dobrej i efektywnej alternatywy dla SAFE” – tłumaczyła głowa państwa.
Z informacji Interii wynika, że rządzący nie zamierzają na starcie przekreślać zaproponowanego przez prezydenta programu „polski SAFE 0 proc.”. – Jeżeli Karol Nawrocki potrzebuje jakiegoś politycznego sukcesu, doprowadzenia do sytuacji win-win, to nie ma problemu – słyszymy w otoczeniu premiera.
Warunek rząd stawia jeden: oba programy – tak; wyłącznie program Narodowego Banku Polskiego – nie.

