
W skrócie
-
Rzecznik prezydenta poinformował, że wskutek fałszywego alarmu służby wyważyły drzwi do domu Karola Nawrockiego w Gdańsku pod nieobecność domowników.
-
W ostatnich dniach miało miejsce wiele fałszywych zgłoszeń dotyczących nieruchomości osób publicznych, co skłoniło władze do podjęcia pilnych działań i spotkań służb.
-
Komenda Stołeczna Policji z udziałem innych jednostek prowadzi dochodzenie w sprawie serii fałszywych alarmów, dotyczących między innymi Jarosława Kaczyńskiego i Tomasza Sakiewicza.
„Dziś doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania” – wskazał polityk.
Karol Nawrocki ofiarą fałszywego alarmu. Służby weszły do domu
Leśkiewicz przypomniał następnie, że do tego typu zgłoszeń, które dotyczą nieruchomości należących do prawicowych polityków i dziennikarzy, w ostatnich kilkunastu dniach dochodziło wielokrotnie.
„Dziś atakowane są osoby znane publicznie, za chwile to zagrożenie może dopaść każdego. Dlatego potrzeba zdecydowanej reakcji. Wszystkie te przypadki muszą zostać wyjaśnione” – zaapelował rzecznik Nawrockiego.
„W związku z fałszywym alarmem dotyczącym pożaru w domu należącym do rodziny Pana Prezydenta RP, w trybie pilnym na 22:15 zwołałem spotkanie służb podległych MSWiA. Dziś jeszcze spotkam się w tej sprawie z Szefem Gabinetu Prezydenta” – przekazał sam minister.
Seria fałszywych alarmów. Funkcjonariusze m.in. u Jarosława Kaczyńskiego
Wcześniej ofiarą podobnej interwencji padł prezes PiS Jarosław Kaczyński. Funkcjonariusze policji pojawili się na jego posesji w Warszawie w wyniku fałszywego zgłoszenia, dotyczącego podłożenia ładunków wybuchowych.
Służby odwiedziły także mieszkanie redaktora naczelnego prawicowej stacji TV Republika, Tomasza Sakiewicza. Tym razem zgłoszenie dotyczyło zagrożenia życia dziecka.
W związku z serią incydentów dochodzenie rozpoczęły Komenda Stołeczna Policji, przy wsparciu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz Centralnego Biura Śledczego Policji.
Zgromadzony dotychczas materiał wskazuje na działania na szeroką skalę, wymagające wcześniejszego zaplanowania i koordynacji czasowej. Śledczy analizują sposób działania sprawców, powiązania pomiędzy poszczególnymi incydentami oraz weryfikują różne hipotezy, w tym tzw. wątek wschodni.

