
Spis treści:
-
Kary za wypalanie traw – ile wynoszą?
-
Dlaczego wprowadzono surowsze kary?
Od 2 stycznia 2026 roku kary za wypalanie traw, rozniecanie ognia oraz inne zachowania stwarzające zagrożenie pożarowe są znacznie wyższe. Dotyczy to zarówno miejsc publicznych, jak i terenów leśnych oraz zurbanizowanych. Zmiany obejmują nie tylko podwyższenie grzywien, ale przewidują również karę ograniczenia wolności dla osób dopuszczających się takich wykroczeń.
Wypalania traw i podpalenia lasów to spory problem w Polsce. W pierwszej połowie 2025 roku, zgodnie z danymi Lasów Państwowych, doszło do 3374 pożarów, z czego 41 proc. to były podpalenia celowe. Statystyki dotyczące samego podpalania traw są jeszcze wyższe. Tylko od 1 stycznia do 30 marca doszło do 15 461 pożarów traw.
Kary za wypalanie traw – ile wynoszą?
Nowelizacja przepisów przewidziała znaczące zaostrzenie kar za działania zagrażające bezpieczeństwu przyrody. W szczególności wypalanie traw oraz rozniecanie ognia w lasach i łąkach może skończyć się bardzo wysokim mandatem. Najważniejsze zmiany to:
-
podniesienie maksymalnej kwoty grzywny za sprowadzenie zagrożenia pożarowego z 5 tys. zł do 30 tys. zł,
-
podniesienie maksymalnej wysokości mandatu karnego z 500 zł do 5 tys. zł. W przypadku popełniania kilku wykroczeń jednym czynem kara wzrosła z 1 tys. zł do 6 tys. zł.
Oznacza to, że w przypadku zaprószenia ognia, które spowoduje ryzyko dla ludzi, mienia lub środowiska trzeba się liczyć z mandatem sięgającym nawet 30 tys. zł.
Ponadto ustawa zniosła karę nagany – uznano ją za nieskuteczną i nieodstraszającą potencjalnych podpalaczy traw. Zamiast tego wprowadzono karę ograniczenia wolności.
W związku z tą zmianą wykroczenia, które określono w art. 82 § 1, 2, 4 i 5 Kodeksu wykroczeń są od stycznia 2026 roku zagrożone również aresztem. Co więcej, poza samym wznieceniem pożaru i stwarzaniem niebezpieczeństwa sankcje te mogą zostać nałożone również na osoby, które utrudniają prowadzenie akcji ratowniczych bądź ewakuacji.
Dlaczego wprowadzono surowsze kary?
Jak wskazuje Ministerstwo Sprawiedliwości wprowadzenie wyższych kar było konieczne. Wynikało to nie tylko ze skali wykroczeń, ale również z ekstremalnych zjawisk pogodowych, które potęgują ryzyko pożarów. Chodzi m.in. o susze oraz wysokie temperatury.
Wyższe mandaty mają nie tylko odstraszyć potencjalnych sprawców podpaleń lasów i traw, ale również wymusić większą ostrożność wśród wszystkich obywateli. Niekiedy ogień wybucha przez zwykłą nieuwagę, a w czasie suszy może to doprowadzić do pożarów o dużej skali, które zagrażają środowisku, ludziom i infrastrukturze.
Nowelizacja Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia wzmacnia ochronę przyrody i ma zwiększyć skuteczność działania organów państwowych, dając im realne narzędzie reagowania. Sześciokrotnie wyższa maksymalna wysokość mandatu ma mieć również działanie prewencyjne.

