Do osunięcia się góry śmieci ma wysypisku Dar Es Salam doszło w niedzielę 23 sierpnia wczesnym rankiem. Jak podała agencja Associated Press, do tragedii doprowadziły intensywne opady deszczu, które miały miejsce w nocy z soboty na niedzielę.
Akcja poszukiwawcza po osunięciu się śmieci na wysypisku w Gwinei
Według władz mieszkające w okolicy składowiska osoby otrzymały nakazy eksmisji, jednak w momencie katastrofy na miejscu wciąż przebywało wiele osób. Trwa akcja poszukiwawcza. – Zapewnimy, że pozostałe rodziny zostaną przeniesione w inne miejsce – powiedziała na miejscu zdarzenia Djenabou Toure, ministerka administracji terytorialnej i decentralizacji, cytowana przez AP.
W wyniku katastrofy zawaliło się kilka domów
Biuro premiera Gwinei przekazało, że w wyniku katastrofy zawaliło się kilka domów. Co najmniej 30 osób zginęło, sześć odniosło ciężkie obrażenia, a 16 zostało lekko rannych.
Cztery osoby zginęły, ponad sto zostało rannych. Po latach badań lekarze odkryli, że część ofiar tragedii na Giewoncie nie została śmiertelnie porażona przez prąd. Zabijały także skały, wyrwane z masywu – pisze Marek Podmokły na Wyborcza.pl.
„Od pierwszych godzin po tragedii zmobilizowano znaczne zasoby ludzkie i materialne w celu poszukiwania osób wciąż pogrzebanych, ratowania ofiar i wydobycia zwłok. Działania na miejscu są kontynuowane pod nadzorem właściwych służb państwowych, przy wsparciu Czerwonego Krzyża, Sił Obronnych i Bezpieczeństwa, zespołów medycznych, władz administracyjnych i lokalnych, a także okolicznej ludności” – czytamy w komunikacie opublikowanym na X.
Trudne zadanie przed śledczymi z warszawskiego Targówka – muszą rozstrzygnąć, kto mówi prawdę: trzylatka czy jej opiekunka w żłobku – pisze Jakub Chełmiński na Wyborcza.pl.
„Premier Amadou Oury Bah udał się na miejsce zdarzenia, aby ocenić sytuację i nadzorować mobilizację służb publicznych. W imieniu prezydenta republiki, Jego Ekscelencji Mamady Doumbouyi, a także rządu, premier wyraził najgłębsze współczucie i solidarność z pogrążonymi w żałobie rodzinami” – przekazało biuro premiera. To nie pierwszy tego typu wypadek w Konakry. Podobny miał miejsce m.in. w 2017 r., kiedy w wyniku osunięcia się śmieci zginęło kilka osób.
Obecni przywódcy Gwinei doszli do władzy w wyniku zamachu stanu w 2021 roku. Junta wojskowa obaliła wówczas Alphę Condé, pierwszego demokratycznie wybranego prezydenta kraju.
Źródło: PAP


