
3 marca br. wejdzie w życie nowelizacja przepisów, przewidująca rozszerzenie katalogu wykroczeń, za które zatrzymywane jest prawo jazdy na trzy miesiące. Jak przypomina serwis moto.wp.pl od maja 2015 roku każde przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h skutkuje obowiązkowym zatrzymaniem prawa jazdy. Z danych, które przytacza portal wynika, że tylko w 2025 roku w takiej sytuacji znalazło się 26,5 tys. osób. Po zmianach ta liczba może wzrosnąć.
Za co zabiorą prawo jazdy?
Nowe regulacje obejmą także drogi poza obszarem zabudowanym. Kierowcy przekraczającemu prędkość o 50 km/h na drogach dwukierunkowych jednojezdniowych policjant obligatoryjnie zatrzyma „prawko”. Jeśli zatem na drodze o ograniczeniu do 80 km/h, kierowca przekroczy 130 km/h musi liczyć się z odebraniem dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdem na trzy miesiące.
Po wejściu nowych przepisów należy spodziewać się wzrostu kontroli prędkości przez policję poza obszarem zabudowanym.
Portal zwraca uwagę, że obowiązujące od przeszło dekady przepisy wpłynęły na bezpieczeństwo na polskich drogach. Jeszcze w 2015 roku liczba ofiar śmiertelnych wypadków wynosiła 2938, a 10 lat później było ich 1651, co oznacza spadek o ponad 40 proc. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne zmiany również wpłyną na poprawę bezpieczeństwa i ofiar śmiertelnych będzie mniej.
Na autostradzie czy drodze ekspresowej, a więc tam, gdzie ruch w przeciwnych kierunkach jest oddzielony i realizowany na osobnych jezdniach, nowe zasady nie będą obowiązywać. Jak wyjaśnia serwis autokult.pl ma to związek z faktem, że wprowadzane od przyszłego tygodnia zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa najmniej chronionych uczestników ruchu drogowego, nie tylko pieszych, ale też np. rowerzystów.

