KO reaguje na aferę Kacprzyka. Media: Będą zmiany w rządzie. Nie chodzi o Kierwińskiego

– Rekonstrukcja rządu jest kwestią czasu – powiedział „Rzeczpospolitej” jeden z przedstawicieli rządu. Informatorzy twierdzą, że stanowisko może stracić ministerka zdrowia. – Sobierańska-Grenda to osobista decyzja kadrowa premiera. Widzi, że politycznie jest ona beznadziejna, a w partii panuje frustracja, że nas nie broni – powiedział polityk KO, który zna sytuację w Ministerstwie Zdrowia i w rządzie.

„Rzeczpospolita”: Rafał Trzaskowski i Marcin Kierwiński są bezpieczni

Część komentatorów i polityków opozycji twierdzi, że konsekwencje afery wokół Warszawskiego Szpitala Południowego i Dawida Kacprzyka powinni ponieść prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, a także minister spraw wewnętrznych i administracji oraz szef warszawskich struktur KO Marcin Kierwiński. Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika jednak, że ich pozycja nie jest w tym momencie zagrożona.

Zobacz wideo Zandberg pyta, kiedy dymisja Kierwińskiego

– Prokuratura zajmuje się sprawą. Czy Trzaskowski wiedział i nic nie zrobił, a teraz poniesie konsekwencje? On ma już i tak dosyć polskiej polityki. Dokończy kadencję w Warszawie i zajmie się polityką międzynarodową. Jest już na wylocie, jedną nogą poza polską polityką. Nikt mu krzywdy robić nie będzie, chyba że wyszłoby coś kompromitującego – powiedział polityk KO.

W odniesieniu do Kierwińskiego informator „Rzeczpospolitej” stwierdził, że obecnie premier Donald Tusk nie musi usuwać go ze stanowiska szefa MSWiA. – Możliwe, że przestanie rządzić warszawskimi strukturami KO – dodał polityk Koalicji Obywatelskiej.

Afera wokół Dawida Kacprzyka i Warszawskiego Szpitala Południowego

Dawid Kacprzyk był członkiem KO, radnym dzielnicy Ursus, lekarzem rezydentem bez specjalizacji i koordynatorem SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym. Zero.pl poinformowało, że Kacprzyk stworzył na tym oddziale nieoficjalną, szybszą ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz członków ich rodzin. 29-latek wykazał też w swoim oświadczeniu majątkowym 1,6 mln złotych przychodu z pracy w publicznym szpitalu, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl.

Po opisaniu sprawy przez media Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO i mandatu radnego, a Warszawski Szpital Południowy rozwiązał z nim umowę. Na wniosek Trzaskowskiego odwołano też zarząd placówki. Sprawę Szpitala Południowego bada obecnie prokuratura.

Udział
Exit mobile version