
Badanie zostało przeprowadzone na ogólnopolskiej próbie 1000 osób w dniach 24-27 czerwca 2026 roku, a więc już po wybuchu afery w Szpitalu Południowym.
W porównaniu z poprzednim badaniem tej pracowni z 4 czerwca poparcie dla największego ugrupowania koalicji rządowej spadło o 1,3 pkt proc.
Na drugim miejscu znajduje się Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego może liczyć na głosy 24,1 proc. wyborców. To wzrost o 0,4 pkt proc.
Podium zamyka Konfederacja, którą wybiera 13,7 proc. ankietowanych, czyli więcej o 0,3 pkt proc. w stosunku do poprzedniego sondażu IBRiS.
Tracą wszystkie ugrupowania koalicji z wyjątkiem Lewicy
9 proc. ankietowanych określa się jako wyborcy Konfederacji Korony Polskiej. W badaniu z 4 czerwca było ich 8 proc.
Minimalnie rośnie też liczba wyborców Lewicy – o 0,1 pkt proc. Pod koniec czerwca na ugrupowanie Włodzimierza Czarzastego chciałoby oddać swój głos 8,2 proc. ankietowanych.
O tyle spadło z kolei poparcie dla PSL: – z 4,2 proc. na 4,1 proc. Odsetek wyborców Partii Razem wzrósł natomiast z 2,9 proc. na 3,2 proc. Stawkę zamykają Polska 2050 z wynikiem 0,8 proc. (spadek z 1,5 proc.) oraz Centrum (0,1 proc.).
63 proc. uprawnionych deklaruje chęć wzięcia udziału w wyborach.
Badanie zrealizowano metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo, czyli CATI.

