Szymon Hołownia publicznie zajął zdecydowane stanowisko w kwestii dymisji członków zarządów państwowych spółek, przekonując, że osoby związane z jego partią nie zasiądą na tych stanowiskach. Twierdził, że jeśli już się tam znajdują, to podadzą się do dymisji.

„Zakaz powoływania pracowników partii do zarządów i rad spółek. Zakaz powoływania parlamentarzystów i samorządowców do zarządów i rad spółek. Zakaz finansowania partii przez członków zarządów i rad spółek” – wymieniał Szymon Hołownia zapewniając, że zmiany Polska 2050 zacznie od siebie.

Konflikt interesów w partii Szymona Hołowni

Ta zapowiedź spotkała się z reakcją jednego z aktywnych działaczy poznańskiego oddziału partii Polska 2050, Michała Gniatkowskiego.

Gniatkowski, który jest także członkiem Rady Nadzorczej Enea SA, publicznie wyraził swoje niezadowolenie z decyzji Szymona Hołowni. W oświadczeniu podkreślił, że nie rozumie, dlaczego „nie da się być jednocześnie: ekspertem, cieszącym się zaufaniem koalicji rządu, nominatem do Rady Nadzorczej, a zarazem osobą cieszącą się zaufaniem społecznym w danym mieście, czyli kandydatem w wyborach samorządowych”.

W związku z zapowiedzią Hołowni, Gniatkowski powiedział, że zawiesi swoje członkostwo w partii Polski 2050.

Gniatkowski dalej jest członkiem Polski 2050

Warto zaznaczyć, że choć formalnie Gniatkowski nie pełni już funkcji w strukturach partyjnych, to dalej pozostaje aktywny w Stowarzyszeniu Polska 2050, które angażuje się w działalność polityczną. „Pan Michał Gniatkowski jest członkiem Stowarzyszenia Polska 2050” – informuje WPROST Monika Piątkowska. Przynależność Gnatkowskiego do stowarzyszenia przy jednoczesnym sprawowaniu funkcji członka Rady Nadzorczej w państwowej spółce podważa spójność działań z deklarowanymi zasadami partii.

Mimo że działalność stowarzyszenia nie obejmuje jedynie kwestii politycznych, to na jej stronie, założyciele podkreślają, że jest to „jedyne stowarzyszenie o charakterze społeczno-politycznym działającym w kraju i poza jego granicami”, co stawia pod znakiem zapytania niezależność partyjną jej członków. Oprócz tego wielu kandydatów Polski 2050 startujących w wyborach samorządowych nie należy do partii, ale za to przynależy do stowarzyszenia.

Decyzja Gniatkowskiego o pozostaniu w stowarzyszeniu przy jednoczesnym zaprzestaniu aktywności partyjnej, kwestionuję sprawę moralności politycznej oraz zgodności z deklarowanymi zasadami etycznymi. Konflikt interesów w Polsce 2050 Szymona Hołowni może mieć długofalowe skutki dla jej reputacji i spójności.

„Tym, którzy określają nas nierozumiejącymi polityki pięknoduchami przypominam: nie przyszliśmy pudrować starej polityki. Przyszliśmy ją zmieniać” – pisze w mediach społecznościowych Szymon Hołownia.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.