Czy „niebieska fala” Demokratów zatopi Republikanów w Kongresie USA? – śledź relację na żywo na Wyborcza.pl
Komentatorzy w Niemczech jednoznacznie wskazują winnego porażki Partii Republikańskiej. Tygodnik „Die Zeit” w artykule pod tytułem „Jego polityczny koniec jest bliski” podkreślił, że dziesięcioletnia dominacja Donalda Trumpa w amerykańskiej polityce dobiega końca.
Przed Trumpem trudne dwa lata
Niemieccy dziennikarze zwrócili uwagę, że 80-letniemu prezydentowi zostały jeszcze dwa lata na urzędzie, ale jego główna zasada polityczna przestaje działać. Obietnica „America First”, która stanowiła fundament jego programu, nie przyniosła oczekiwanych rezultatów dla milionów Amerykanów.
Z kolei tygodnik „Der Spiegel” określił wynik wyborów jako surowy „rachunek wystawiony Trumpowi” przez wyborców.
Dziennik „Sueddeutsche Zeitung” napisał o wynikach midtermsów w podobnym tonie. „Dla niepopularnego prezydenta wybory połówkowe są klęską, a on sam zrzuca winę na republikańskich kandydatów i grozi Demokratom, którzy zdobyli większość w Kongresie”.
Musk niezadowolony: Lasery nie zadziałały
Z kolei „Frankfurter Allgemeine Zeitung” wskazała na drugiego wielkiego przegranego tego głosowania – Elona Muska. Multimiliarder zainwestował w amerykańską kampanię wyborczą pół miliarda dolarów, a jego obóz przegrał rywalizację na całej linii. Dziennik ocenił ten wynik jako wyjątkowo gorzki wieczór dla właściciela koncernów technologicznych.
Sam Elon Musk zabrał głos po ogłoszeniu częściowych wyników wyborów i okazał swoje rozczarowanie. W opublikowanym wpisie w mediach społecznościowych napisał, że „centra danych w kosmosie wydają się teraz całkiem atrakcyjne”. Chwilę później dodał, że „tym razem jego wpływające na wyniki wyborów lasery nie zadziałały”.
„Niebieska fala” przejmuje USA. Klęska Trumpa
Partia Demokratyczna przejęła większość w obu izbach Kongresu Stanów Zjednoczonych. Spływające wyniki wyborów połówkowych wywołały falę entuzjazmu w sztabie Partii Demokratycznej. Lider „niebieskich” w niższej izbie parlamentu Hakeem Jeffries komentował wydarzenia. – Amerykanie zabrali głos i jasno dali do zrozumienia, że mają dość ekstremizmu i korupcji – oświadczył Jeffries.
Do wielkiego przełomu doszło w republikańskim dotychczas Teksasie. Fotel senatorski zajmie James Talarico, który pokonał swojego kontrkadydata. – Właśnie odbiliśmy Teksas. Wysłaliśmy wiadomość każdemu multimiliarderowi: siła należy do ludzi! – powiedział Talarico.
„Niebieska fala” dotarła również do Michigan, w którym wyścig o mandat wygrał Abdul El-Sayed, kandydat Partii Demokratycznej. El-Sayed jest pierwszym muzułmaninem, który zasiądzie w Senacie. Jak powiedział, „zbudowaliśmy coś więcej niż zysk na koncie bankowym. Zbudowaliśmy ruch”.
Źródło: PAP


