
-
Naukowcy skierowali do marszałka Sejmu list otwarty, w którym pytają o działania państwa na rzecz ochrony obywateli przed skutkami zmian klimatu związanymi z działalnością człowieka.
-
W liście podkreślono, że skutki kryzysu klimatycznego są już odczuwalne w Polsce, obejmując ekstremalne temperatury, susze, straty w rolnictwie oraz wzrost problemów z dostępnością wody.
-
Autorzy apelują o debatę w Sejmie, budowę długofalowej strategii adaptacyjnej oraz szybsze wdrożenie działań opartych na wiedzy naukowej i ochronie przyrody.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
List podpisało ponad 50 przedstawicieli świata nauki, m.in. przewodniczący Komitetu ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezydium PAN prof. Szymon Malinowski, prof. Piotr Skubała z Uniwersytetu Śląskiego i prof. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
„Pierwsze dni tegorocznych wakacji pokazały, że problem nie należy do odległej przyszłości. Jest obecny tu i teraz” – piszą eksperci ds. przyrody z czołowych uniwersytetów.
Gorąc nie jest epizodem pogodowym
Sygnatariusze listu zwracają uwagę na skutki przyrodnicze, społeczne i ekonomiczne zaniechań. Według nich to, czego doświadczamy na początku tegorocznych wakacji, nie jest pojedynczym epizodem pogodowym. Jest częścią długoterminowego trendu ocieplania się klimatu na skutek emisji gazów cieplarnianych do atmosfery, którego konsekwencje środowiska naukowe opisują od wielu lat.
Autorzy listu wskazują, że coraz częstsze ekstremalne temperatury, susze, gwałtowne opady i nawałnice stają się nową rzeczywistością, wpływając nie tylko na środowisko, ale również na zdrowie publiczne, bezpieczeństwo żywnościowe, gospodarkę oraz funkcjonowanie miast i infrastruktury. Zdaniem autorów skutki tych zmian są już odczuwalne przez mieszkańców Polski – od wzrostu liczby hospitalizacji związanych z upałami, przez straty w rolnictwie i rosnące koszty energii, po pogłębiające się problemy z dostępnością wody.
Przyroda nie jest jedynie ofiarą kryzysu klimatycznego. Jest jednym z najbardziej skutecznych narzędzi obrony obywateli przed jego skutkami
Autorzy listu zwracają uwagę, że nawet przy skutecznej redukcji emisji gazów cieplarnianych część skutków zmian klimatu będzie odczuwalna przez kolejne dekady, dlatego państwo powinno równolegle inwestować w działania zwiększające odporność społeczeństwa i gospodarki. W praktyce oznacza to m.in. rozwój zielonej infrastruktury w miastach, ochronę i odtwarzanie mokradeł oraz lasów, zwiększanie retencji wody, dostosowanie infrastruktury do ekstremalnych zjawisk pogodowych oraz przygotowanie systemu ochrony zdrowia i administracji publicznej na coraz częstsze fale upałów.
Bez działań trudno będzie zapewnić bezpieczną przyszłość
Autorzy podkreślają również, że ochrona przyrody nie powinna być traktowana wyłącznie jako cel środowiskowy, lecz jako jedno z najważniejszych narzędzi zwiększania bezpieczeństwa państwa i obywateli. Zwracają uwagę, że lasy, torfowiska, rzeki i tereny zielone pełnią funkcję naturalnej ochrony przed skutkami suszy, powodzi i wysokich temperatur, a ich degradacja ogranicza zdolność kraju do adaptacji.
W ostatnich latach państwa europejskie coraz większy nacisk kładą nie tylko na ograniczanie emisji gazów cieplarnianych, ale również na budowanie odporności miast, ochronę zasobów wodnych, modernizację infrastruktury oraz rozwój rozwiązań opartych na przyrodzie. Autorzy listu wskazują, że Polska nadal potrzebuje bardziej spójnej, długofalowej strategii adaptacyjnej opartej na wiedzy naukowej, która będzie odpowiadała skali obserwowanych zmian.
Badacze apelują do władz o rozpoczęcie poważnej debaty parlamentarnej nad działaniami ograniczającymi przyczyny kryzysu klimatycznego oraz przyspieszeniem działań adaptacyjnych. Podkreślają, że problem nie dotyczy odległej przyszłości, lecz już dziś wpływa na życie mieszkańców, funkcjonowanie gospodarki i bezpieczeństwo kraju. Deklarują jednocześnie gotowość do współpracy przy opracowaniu długoterminowej mapy drogowej dekarbonizacji i adaptacji do zmian klimatu zgodnej z aktualną wiedzą naukową.

