Czy ustawienie gigantycznych podwodnych kurtyn uchroniłoby lodowce przed topnieniem? „Nie wiemy, czy pomysł wypali, czy nie” – mówi John Moore, glacjolog z Uniwersytetu Laponii w Finlandii na łamach “Nature”. Naukowiec jest jednak zwolennikiem tego pomysłu i uważa, że pomimo wysiłków na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych lodowce mogą znaleźć się w krytycznym położeniu. 

John Moore prowadzi już badania nad wytypowaną koncepcją. Okazuje się, że będą pracować nad nią także badacze z Uniwersytetu w Cambridge w Wielkiej Brytanii.

Inni naukowcy zadają sobie pytanie, czy tak radykalna koncepcja geoinżynieryjna okazałaby się użyteczna w walce ze zmianami klimatycznymi. Taka inwestycja byłaby niezwykle kosztowna, a wykonanie jej wiązałoby się z dużymi problemami, np. dotarciem w regiony arktyczne, transportem materiałów i samymi pracami. Zespół Moore’a oszacował, że realizacja projektu podwodnych kurtyn kosztowałaby co najmniej od 40 do 80 mld dolarów. 

Według niektórych specjalistów inwestycja mogłaby także spowolnić tempo dążenia do zakończenia „epoki węglowej” i wysokoemisyjnej energetyki.

Podwodne kurtyny, o których mowa, miałyby oddzielać lodowce od napływu cieplejszych wód, które przyspieszają tempo topnienia. Koncepcja została już opisana w 2018 r. Każda podwodna “ściana” unieruchomiona za pomocą fundamentu na dnie miałaby ok. 100 m wysokości. John Moore wraz z zespołem analizuje czy do budowy kurtyn nadałyby się włókna naturalne, np. konopie.

Według klimatologów, jeśli pokrywa lodowa Antarktydy Zachodniej stopnieje, światowy poziom mórz może podnieść się o około pięć metrów, co byłoby ogromną i dotkliwą zmianą. Już teraz dostrzegalne są zjawiska opadania terenów i tonięcia miast. Są one potęgowane przez wzrost poziomu morza spowodowany zmianami klimatu. Miniony rok był najcieplejszym w historii pomiarów. W 2023 r. odnotowano wyjątkowy wzrost temperatur na całym świecie.

John Moore przewiduje, że badania nad opracowywaną metodą potrwają około dziesięciu lat. Jeżeli to się uda, na Grenlandii przeprowadzone zostaną testy – o ile miejscowa ludność wyrazi na to zgodę.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.