Wkrótce więcej informacji.
„Obejmując urząd prezydenta miasta, uroczyście ślubuję, że dochowam wierności prawu, a powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców miasta” – głosi treść ślubowania, które we wtorek złożył Łukasz Gibała.
– Mieszkańcy mają dość kłótni, awantur politycznych (…) Oczekują ponad politycznego porozumienia – powiedział nowy prezydent po złożeniu ślubowania. Zdaniem samorządowca mamy do czynienia z „głębokim kryzysem partyjnego modelu sprawowania władzy”, o czym świadczy to, że głosowali na niego wyborcy popierający różne opcje polityczne.
Łukasz Gibała zaprzysiężony na prezydenta Krakowa. Wśród gości Monika Piątkowska
Insygnia władzy – łańcuch oraz klucz do bram miasta – przekazał nowemu włodarzowi Stanisław Kracik, który tymczasowo, decyzją premiera Donalda Tuska, pełnił obowiązki prezydenta. – Podejmuje się pan pracy ciężkiej i trudnej, ale wykonalnej – powiedział Kracik w przemówieniu poprzedzającym wręczenie insygniów.
Wśród zgromadzonych na sali gości znaleźli się przedstawiciele parlamentu: Ireneusz Raś, Monika Piątkowska i Jerzy Fedorowicz. W ceremonii wzięli również udział: wojewoda małopolski Krzysztof Kręczal, marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka, rektorzy krakowskich uczelni, a także byli prezydenci: Józef Lasota, Andrzej Gołaś i Aleksander Miszalski.
Na sali zabrakło Jacka Majchrowskiego, który dotychczas najdłużej pełnił objęte właśnie przez Gibałę stanowisko. Były włodarz miasta poinformował, że przebywa tego dnia poza Krakowem, a jego nieobecność nie jest wyrazem politycznego bojkotu – podało Radio Kraków.
Łukasz Gibała zapowiada zmiany. Wśród zapowiedzi zewnętrzny audyt
Nowy prezydent Krakowa objął stanowisko po wygranej w drugiej turze wyborów, która odbyła się 11 października. Na Łukasza Gibałę zagłosowało 62,12 proc. wyborców. Jego kontrkandydatka Monika Piątkowska uzyskała 37,88 proc. poparcia. Frekwencja wyniosła 44,27 proc.
– 1 października 2026 zostanie zapamiętany jako dzień, kiedy po 24 latach Krakowianie odzyskali swoje miasto – mówił Gibała podczas zwycięskiego wieczoru wyborczego. Wśród stojących przed nim zadań wylicza się między innymi zmniejszenie wynoszącego obecnie osiem miliardów złotych zadłużenia Krakowa.
W czasie kampanii Gibała zapowiadał również przeprowadzenie zewnętrznego audytu miasta, zmiany w zakresie Strefy Czystego Transportu (SCT) i przywrócenie biletu 20-minutowego. Krakowianie udali się do urn po tym, jak w maju drogą referendum odwołano z tej funkcjiAleksandra Miszalskiego.


