
W skrócie
-
W centrum handlowym Giant w Królewcu wybuchł pożar. Są ranni, ale nie podano informacji o ofiarach śmiertelnych.
-
Gaszenie pożaru utrudniają wysokie obciążenie ogniowe i obecność materiałów łatwopalnych, a według gubernatora pożar objął już 1000 metrów kwadratowych.
-
Przyczyny pożaru pozostają niejasne, a media podają sprzeczne doniesienia, m.in. o pożarze wywołanym pracami remontowymi lub przeniesieniem się ognia z zaparkowanego samochodu, który zajął się jako pierwszy.
Na miejscu pożaru pracuje 15 zastępów straży pożarnej. Do tej pory nie podano informacji o ofiarach śmiertelnych pożaru, są jednak ranni.
Na terenie centrum znajduje się wiele sklepów i punktów usługowych, między innymi supermarket spożywczy, kino, strefa gastronomiczna i centrum rozrywki. W piwnicy budynku znajduje się też parking dla klientów.
„Gaszenie pożaru jest utrudnione ze względu na wysokie obciążenie ogniowe i obecność materiałów łatwopalnych w środku. W gaszeniu pożaru bierze udział 75 osób i 15 jednostek straży ze specjalistycznym sprzętem” – podało rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
Królewiec. Pożar centrum handlowego Giant
Szczegółów dotyczących zdarzenia dostarczył również gubernator obwodu królewieckiego Aleksiej Biesprozwannych. Poinformował, że pożar obejmuje 1000 metrów kwadratowych.
Początkowo Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych podawało, że powierzchnia pożaru wynosi 500 metrów kwadratowych. Ogień szybko się jednak rozprzestrzenił.
Biesprozwannych zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia, aby zmobilizowało wszystkie siły i środki na czas działań straży pożarnej.
Pożar centrum handlowego w Królewcu. Media o przyczynach
Z przekazywanych przez media relacji wyłania się niejasny obraz sytuacji. Jak ustalił portal Masz, powołując się na naocznych świadków, pożar miał wybuchnąć na drugim piętrze.
Reporterzy portalu przekazali z kolei, że przyczyną były prace remontowe, podczas których zapaliły się materiały budowlane zgromadzone na dachu.
Agencja informacyjna Wiesti podała natomiast, że pożar objął piętra od pierwszego do trzeciego i rozprzestrzenił się na samochody zaparkowane w pobliżu centrum handlowego.
Na naocznych świadków podał się także kanał informacyjny „112”, wskazując, że najpierw zapalił się zaparkowany przed galerią samochód, a następnie ogień rozprzestrzenił się na całe centrum handlowe.

