KRS wybierze przewodniczącego. Prezes Sądu Najwyższego zwołał posiedzenie

W połowie maja Sejm wybrał 15 nowych sędziów-członków KRS. 13 z nich wskazały kluby koalicji rządzącej, którzy wcześniej zostali wyłonieni podczas opiniowania kandydatów do sędziowskiej części KRS przez zgromadzenia sędziów w kraju. 


Zobacz wideo

Reforma sądownictwa. Żurek zaapelował do Nawrockiego

„Nie będzie problemu z wejściem do budynku KRS”

Z osób, które uzyskały największe poparcie na zgromadzeniach, do KRS zostali wybrani rekomendowani przez stowarzyszenia sędziowskie m.in. Iustitię i Themis: Karolina Bąk-Lasota; Wojciech Buchajczuk; Monika Frąckowiak; Edyta Jefimko; Magdalena Kierszka; Agnieszka Kobylinska-Bortkiewicz; Jarosław Łuczaj; Ewa Mierzejewska; Bartłomiej Starosta; Aleksandra Wrzesińska-Nowacka; Dariusz Zawistowski; Katarzyna Zawiślak i Ewa Żołnierczuk-Dec.

Grupa tych 13 sędziów deklarowała jeszcze w maju chęć jak najszybszego przystąpienia do pracy i wykonywania obowiązków. – Oczekujemy, że pierwsze posiedzenie KRS zostanie zwołane jak najszybciej – mówił Dariusz Zawistowski, który zasiadał już w Radzie, a w latach 2015-2018 był przewodniczącym KRS.

Zawistowski zapewniał, że nowi członkowie KRS deklarują także otwartość. – Nie będzie problemu na pewno z wejściem do KRS, do budynku dla każdego sędziego i dla każdego obywatela, będziemy się starali, żeby ten dostęp był wręcz jak najłatwiejszy – mówił.

W KRS znalazł się także wskazany przez PiS Łukasz Piebiak – były wiceminister sprawiedliwości z czasów, gdy resortem kierował Zbigniew Ziobro oraz rekomendowany przez Konfederację Łukasz Zawadzki – opolski sędzia związany, podobnie jak Piebiak, ze Stowarzyszeniem Prawnicy dla Polski.

Ci dwaj sędziowie pod koniec maja zapowiedzieli „patrzenie na ręce” większości w KRS ze stowarzyszeń Iustitia i Themis. – Z całą pewnością będziemy wykonywać swoje obowiązki – zapowiedział Piebiak. Zawadzki zadeklarował otwartość na współpracę z pełnym składem KRS.

Zgodnie z ustawą o KRS, pierwsze posiedzenie Rady zwołuje I prezes Sądu Najwyższego w terminie 30 dni od momentu zwolnienia stanowiska poprzedniego przewodniczącego KRS. Termin ten upływał w połowie czerwca. Ponadto do czasu wyboru nowego przewodniczącego KRS I prezes SN przewodniczy obradom Rady.

Rezygnacja przewodniczącej KRS

Gdy dotychczasowa przewodnicza KRS poprzedniej kadencji Dagmara Pawełczyk-Woicka składała 15 maja rezygnację ze stanowiska, wskazywała, że teraz I prezes SN ma obowiązek zwołania posiedzenia plenarnego Rady, by wybrać przewodniczącego. Oświadczała ponadto, że jej zdaniem posiedzenie KRS powinno zostać zwołane w składzie sprzed 15 maja, bo wybór nowych sędziowskich członków KRS dokonał się „z naruszeniem prawa” i nie zostało wzięte pod uwagę zabezpieczenie wydane przez Trybunał Konstytucyjny.

– Sejm zdecydował o wyborze kwalifikowaną większością głosów, zdaję sobie sprawę, że są podnoszone pewne zastrzeżenia związane z tzw. zabezpieczeniem, które wydał TK, ale już zwracaliśmy uwagę, że to zabezpieczenie w ogóle nie dotyczyło trybu, w którym sędziowie do KRS zostali wybrani, bo (…) przepis o większości kwalifikowanej w ogóle nie został zaskarżony – odnosił się do tej kwestii sędzia Zawistowski.

Szef MS Waldemar Żurek przypominał zaś, że sposób wyboru sędziów do KRS z uwzględnieniem głosu zgromadzeń sędziowskich, jaki został przeprowadzony, zaakceptowała Komisja Wenecka.

W skład KRS oprócz 15 członków-sędziów i ministra sprawiedliwości, wchodzą też I prezes SN, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawiciel prezydenta oraz czterech posłów i dwóch senatorów.

Udział
Exit mobile version