Krzyki o „aferze pedofilskiej” w Sejmie. Tusk: Znam tylko jeden przypadek kryty przez polityków

 – Nie pozwolimy, byście mówili, że nikomu nie powiecie, co się stało na Dolnym Śląsku. Wszystko wyjdzie na jaw! – mówił w piątek (27 marca) Przemysław Czarnek z mównicy sejmowej. Do polityka zwrócił się Arkadiusz Sikora. – Chce pan rozmawiać o aferach, porozmawiajmy o aferach – powiedział poseł Lewicy.

Śledź najnowsze informacje w naszej relacji na żywo: „Burzliwe obrady w Sejmie. Żurek wyproszony z sali plenarnej [NA ŻYWO]”.

Czarnek mówi o „aferach”. Sikora w odpowiedzi wyliczył zarzuty wobec PiS

– Afera wizowa, afera ministra Szumowskiego, wstrzymane miliardy z KPO, afera 2 miliardów złotych dla TVP i gest Lichockiej, zakaz aborcji, afera psudowyborcza Sasina, zmarnowane 68 milionów, katastrofa na Odrze, afera zbożowa, afera SKOK, afera GetBack, afera finansowania kampanii minister Anny Zalewskiej oraz innych polityków PiS z pieniędzy PCK, afera KNF, afera nagrody za Polski Ład, CPK i afery gruntowe, afera prezesa NIK-u, afera CBA, które zgubiło 10 milionów złotych, afera maseczek… – wymieniał Sikora.

Zobacz wideo Awantura w Sejmie. „Palant!”, „Herr Kamerad”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wyłączył mu mikrofon z uwagi na przekroczony czas wypowiedzi. – Pedofilska, pedofilska! Pedofilska – wykrzykiwał z ław sejmowych Czarnek. 

Donald Tusk został również zapytany na korytarzu sejmowym, „czy wyciągnie konsekwencje wobec działaczy z Dolnego Śląska, który nie reagowali na przypadki pedofilii”. – Próba politycznego wykorzystywania zbrodni pedofilii jest wyjątkowym skandalem. Byłem pierwszym politykiem w Polsce, który wytoczył pedofilii i innym przestępstwom bezwzględną walkę, jeszcze wtedy, kiedy byłem po raz pierwszy premierem – odpowiedział premier.

I dodał: – W sprawie kłodzkiej przestępca winny ohydnej zbrodni pedofilii i gwałtów dostał 25 lat więzienia, nikt niczego nie krył. Jego żona, która prawdopodobnie z nim współpracowała – chociaż sprawa jest przed apelacją – na razie dostała sześć lat więzienia. Ja znam tylko jeden przypadek pedofilii kryty przez polityków i on dotyczy jednego z najważniejszych polityków PiS-u. Tam wtedy zaangażowano całe państwo, żeby sprawie łeb ukręcić.

Awantura za awanturą w Sejmie. „Kto tu jest ruską onucą, w lustro trzeba spojrzeć”

To nie było jedyne spięcie podczas piątkowych obrad Sejmu. Zbigniew Kuźmiuk skrytykował z mównicy sejmowej polski rząd i stanął w obronie prezydenta Stanów Zjednoczonych. – Tu się odbyły gremialne ataki na prezydenta Trumpa i USA – powiedział poseł PiS i podkreślił, że jest to strategiczny partner Polski. – A państwo sobie – za przeproszeniem – wycieracie gęby Trumpem, który gwarantuje nam bezpieczeństwo. To jest dopiero prorosyjskość, to są dopiero ruskie onuce – dodał.

Następnie Jarosław Urbaniak ocenił, że wystąpienie Kuźmiuka było „desperackie”. – Rzeczywiście PiS jest w poważnych tarapatach – powiedział poseł KO. Z kolei Tomasz Trela z Lewicy stwierdził, że Kuźmiuk „ostro pojechał z tymi ruskimi onucami”. – Ale to przecież do was tak naprawdę. Mateusz Morawiecki ostatnio z Orbanem, Karol Nawrocki z Orbanem, a Orban cały czas z Putinem, więc kto tu jest ruską onucą, to sami wiecie, w lustro trzeba spojrzeć – dodał.

Czytaj także na Wyborcza.pl: „Senator wyrzucony z Prawa i Sprawiedliwości: Kaczyński idzie w stronę nacjonalizmu”.

Udział
Exit mobile version