
W skrócie
-
Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dwa zarzuty korupcyjne związane z przyjmowaniem korzyści majątkowych na łączną kwotę co najmniej 169 tys. zł.
-
Do sądu skierowano wniosek o trzymiesięczne aresztowanie Krzysztofa M. z powodu obawy matactwa i groźby surowej kary.
-
W sprawie korupcyjnej dotyczącej urzędników Częstochowy ogłoszono łącznie 34 zarzuty 18 osobom, wśród których znalazł się również były wiceprezydent Bartłomiej S.
Prokuratura zarzuciła Krzysztofowi M., że w związku z zajmowanych stanowiskiem przyjął w latach 2018-2022 co najmniej 40 tys. zł. W zamian prezydent Częstochowy miał wprowadzić w budżecie miasta zmiany korzystne dla konkretnego przedsiębiorcy realizującego zamówienie.
Drugi zarzut dotyczy przyjęcia od wielu osób korzyści majątkowych w kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł.
Prokuratura po przesłuchaniu polityka i przedstawieniu mu zarzutów skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Według śledczych zachodzi obawa matactwa. Przesłankę ma też stanowić groźba wymierzenia surowej kary.
Wniosek o areszt dla prezydenta Częstochowy. Krzysztof M. usłyszał dwa zarzuty
Śledczy potwierdzają, że sprawa ma charakter rozwojowy, a dochodzenie ma wiele wątków. Wcześniej w sprawie afery korupcyjnej w Częstochowie zarzuty usłyszał m.in. były wiceprezydent Częstochowy, Bartłomiej S. W maju 2025 roku S. wyszedł z aresztu za kaucją i otrzymał dozór policyjny.
„Aktualnie w sprawie występuje 18 podejrzanych, którym łącznie ogłoszono 34 zarzuty dotyczące przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne oraz prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa” – podała Prokuratura Krajowa.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zabezpieczyli dowody w miejscu zamieszkania prezydenta Częstochowy i siedzibach dwóch stowarzyszeń działających w tym mieście.
Afera korupcyjna w Częstochowie. 18 zatrzymanych, w tym prezydent i jego zastępca
Prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. funkcjonariusze CBA zatrzymali w środę. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał, że sprawa dotyczy „podejrzenia popełnienia przestępstwa korupcyjnego”.
Krzysztof M. został zawieszony w prawach członka Nowej Lewicy do czasu wyjaśnienia sprawy. – Wyjaśnienie tej kwestii jest w interesie zarówno publicznym, jak i samej Lewicy. Prawo musi działać tak samo wobec każdego. Nie ma tu wyjątków – powiedział rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.
Krzysztof M. pełni funkcję prezydenta Częstochowy od 2010 roku, obecnie sprawuje swoją czwartą kadencję. Podczas ostatnich wyborów samorządowych w 2024 r. polityk w drugiej turze pokonał kandydatkę PiS Monikę Pohorecką.

