
W skrócie
-
Gumowa łódź z 55 migrantami zatonęła u wybrzeży Libii, przeżyły tylko dwie osoby.
-
IOM podała, że tylko w styczniu zginęło lub zaginęło 375 migrantów na Morzu Śródziemnym.
-
Libijskie władze prowadziły akcję ratunkową, a IOM apeluje o działania na rzecz ochrony migrantów.
O zdarzeniu poinformowała w poniedziałek Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM), wskazując, że łódź z migrantami wypłynęła z wybrzeża w okolicach libijskiej miejscowości Az-Zawija w czwartek o godzinie 23. Około sześć godzin później przewróciła się ona na wysokości miejscowości Zuwara.
W chwili zdarzenia na „pokładzie” gumowej łodzi znajdowało się 55 migrantów. Libijskie władze zarządziły akcję poszukiwawczo-ratunkową, w wyniku której udało się ocalić jedynie dwie Nigeryjki.
Jedna z uratowanych kobiet twierdzi, że na łodzi był także jej mąż. Druga zgłosiła służbom, że pod wodą zniknęło dwoje jej dzieci w wieku niemowlęcym. Osób tych nie udało się uratować.
IOM poinformowała, że kobietom udzielona została pomoc medyczna. Organizacja alarmuje, że to kolejny niebezpieczny incydent z udziałem migrantów próbujących pokonać wodę na prowizorycznych łodziach.
Migranci zatonęli u wybrzeży Libii. Przeżyły tylko dwie kobiety
Tylko w styczniu za zmarłych lub zaginionych uznano 375 migrantów, którzy zniknęli pod wodą po tym, jak ich łodzie zatonęły na Morzu Śródziemnym. Do tragicznych incydentów dochodziło także w lutym. Ostatni incydent zwiększa liczbę migrantów uznanych za martwych lub zaginionych do co najmniej 484.
W całym 2025 roku było to natomiast ponad 1 300 osób. IOM przestrzega, że często tego typu katastrofy związane są z trudnymi warunkami pogodowymi oraz działalnością grup przestępczych tworzących sieć handlu i przemytu.
Jak poinformowała agencja Reutera, w połowie stycznia odnaleziono zwłoki co najmniej 21 migrantów w masowej mogile we wschodniej Libii. Na ciałach kolejnych 10 osób, które ocalały, znaleziono ślady tortur. Kilka dni później za sprawą libijskich władz uwolnionych zostało 200 migrantów, którzy byli przetrzymywani w „nieludzkich warunkach” w „tajnym więzieniu” w miejscowości Kufra.
„Te powtarzające się incydenty podkreślają uporczywe i śmiertelne zagrożenia, z jakimi mierzą się migranci i uchodźcy udający się na niebezpieczne przeprawy” – podkreślił IOM, apelując do międzynarodowych przywódców o podjęcie „działań skoncentrowanych na ochronie” takich osób i wyznaczenie bezpiecznych ścieżek migracyjnych.
Agencja Reutera poinformowała, że Libia stała się drogą tranzytu dla migrantów uciekających do Europy przed ubóstwem i konfliktami po obaleniu wieloletniego dyktatora Muammara Kaddafiego podczas powstania wspieranego przez NATO w 2011 roku.
Źródła: agencja Reutera, IOM

