
Pracownicy nowojorskiego ogrodu zoologicznego w dzielnicy Bronx mają pod opieką nowego, bardzo nietypowego zwierzaka. To rudy lis, który jak poinformowało zoo w mediach społecznościowych, przepłynął ocean na pokładzie statku towarowego.
Zwierzę przypłynęło jednostką transportową przewożącą samochody. Statek wyruszył z portowego miasta Southampton w Anglii i kierował się do portu Nowy Jork-New Jersey.
Załoga znalazła lisa w trakcie rejsu
Nie wiadomo, w jaki sposób lis dostał się na pokład statku. Jednostka opuściła Southampton 4 lutego. Dopiero w czasie podróży załoga zauważyła wśród ładunku niespodziewanego, futrzastego pasażera.
Według amerykańskiej Służby Celnej i Ochrony Granic statek dotarł do portu w Nowym Jorku i New Jersey 18 lutego. Następnego dnia funkcjonariusze przewieźli zwierzę do ogrodu zoologicznego w Bronksie. Specjaliści szacują, że lis ma około dwóch lat.
Bronx Zoo: „Wygląda na to, że dobrze się zadomowił”
Jak przekazał telefonicznie w rozmowie z Associated Press Keith Lovett, dyrektor programów dla zwierząt w zoo, lis dobrze zniósł niezwykłą podróż. Zwierzę znajduje się obecnie pod obserwacją specjalistów.
Wygląda na to, że dobrze się zadomowił. Przeszedł wiele
Zoo ujawnia kulisy akcji ratunkowej
Jak wynika z wpisu opublikowanego na Facebooku przez Bronx Zoo, rudy lis został odkryty w lutym wśród ładunku statku przypływającego z Southampton do portu Nowy Jork-New Jersey.
Po zabezpieczeniu zwierzęcia przez funkcjonariuszy amerykańskiej Służby Celnej i Ochrony Granic skoordynowano działania z urzędnikami odpowiedzialnymi za ochronę dzikiej przyrody. Dzięki temu lis trafił do ogrodu zoologicznego.
Zoo w Bronksie podkreśla, że regularnie współpracuje z agencjami rządowymi, aby ratować zwierzęta przemycane przez porty i lotniska. Czasami – tak jak w tym przypadku – chodzi o zwierzęta, które znalazły się w podróży zupełnie przypadkiem.
Co dalej z lisem z Atlantyku?
Lis przebywa obecnie w Centrum Zdrowia Zwierząt w Bronx Zoo, gdzie opiekuje się nim zespół weterynarzy i opiekunów. Wstępne badania wskazują, że zwierzę jest w dobrej kondycji.
Lekarze czekają jeszcze na wyniki rutynowych badań. Jeśli potwierdzą one dobry stan zdrowia lisa, zoo rozpocznie współpracę z urzędnikami ds. dzikiej przyrody, aby znaleźć dla niego odpowiedni, długoterminowy dom.

