
W rosyjskich mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się filmy rozpowszechniające fałszywe informacje o rzekomej „Kłajpedzkiej Republice Ludowej„. Ten separatystyczny ruch miałby dążyć do odłączenia się od Litwy na rzecz Rosji.
Kłajpeda, znana także pod historyczną nazwą Memel, leżąca na zachodzie kraju, posiada jeden z największych portów morskich nad Bałtykiem. Mieści się tam również najważniejszy port rybacki na Litwie oraz stocznia.
Litwa krytykuje dziwny ruch. „Rosyjski atak informacyjny”
Władze Litwy uważają to za rosyjski atak informacyjny – poinformowała agencja Delfi, powołując się na Departament Bezpieczeństwa Państwowego (VSD). Według litewskich służb mamy do czynienia z „typową taktyką destabilizacji przez ruchy pseudoseparatystyczne„.
„Wspieranie separatyzmu to jedna z metod, którymi reżim rosyjski aktywnie się posługuje, aby destabilizować sytuację w innych krajach i wzmacniać tam swoje wpływy” – oświadczono.
Służba podkreśla, że ataki informacyjne polegające na tworzeniu grup wyimaginowanych ruchów separatystycznych w mediach społecznościowych, są jednym z przejawów tej metody. „Ataki te są organizowane przez rosyjskie służby wywiadowcze i inne podmioty realizujące agresywną politykę zagraniczną” – dodano.
Litwa. Rosjanie chcą „odzyskać” Kłajpedę
Większość opublikowanych filmów przedstawia rosyjski model herbu okręgu kłajpedzkiego oraz rosyjskie flagi w mieście – wygenerowane przy pomocy sztucznej inteligencji. Niektóre materiały zawierają hasła takie jak „Kłajpedzka Republika Ludowa”, „Uczyńmy Kłajpedę znów rosyjską”, a także twierdzenia, że port w Kłajpedzie jest własnością Federacji Rosyjskiej.
Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego (NCMC) podkreśla, że tego typu materiały mają zasiać wątpliwości co do integralności terytorialnej Litwy. „Analitycy monitorują te profile i podejmują niezbędne działania” – przekazano.
„Higiena informacji jest ważna dla społeczeństwa. Nie rozpowszechniaj treści, które sprawią, że informacja stanie się bardziej dostępna; zamiast tego poinformuj platformę. Zanim udostępnisz informację, zastanów się, czy twoje działania nie przyniosą korzyści wrogom Litwy” – podkreślono.
Litwa i Estonia. „Rosja może przygotowywać inwazję”
Pod koniec marca podobny atak informacyjny odnotowano w Estonii. Prorosyjskie kanały udostępniały tam wówczas informacje o rzekomej „Narewskiej Republiki Ludowej” – części kraju, gdzie większość obywateli posługuje się językiem rosyjskim.
„Narwa była i zawsze będzie estońskim miastem. Takie próby siania zamętu i osłabiania integralności społecznej nie są nowe” – oświadczył wówczas minister spraw zagranicznych Margus Tsakhna
Niemiecki dziennik „Bild” poinformował, że Rosja może przygotowywać inwazję na wschodnią Estonię i rozpoczęła w tym celu kampanię propagandową.
Tego typu działania są jednak dobrze znane litewskim służbom. W 2015 roku – rok po utworzeniu przez rosyjskie służby „separatystycznych republik” na wschodzie Ukrainy – w internecie propagowana była idea utworzenia „Wileńskiej Republiki Ludowej”.
Litwa. Kłajpeda na celowniku rosyjskiej propagandy
Kłajpeda, będąca centrum Litwy Mniejszej (dawniej Litwy Pruskiej), jest zamieszkkiwana przez 161 tysięcy osób. Po podboju przez Zakon Krzyżacki ziemie te zostały zasiedlone przez Litwinów.
Od 1466 do 1657 roku region stanowił część państwa polsko-litewskiego jako lenno Korony Polskiej.
Rosjanie są obecni w Kłajpedzie dopiero od jej zdobycia przez Armię Czerwoną w 1945 roku. Od czasu odzyskania niepodległości przez Litwę stanowią oni mniejszość wynoszącą ok. 19 proc. (dane z 2011 roku).
Rosyjscy nacjonaliści zaczęli jednak podnosić głosy, że okręg kłajpedzki powinien zostać włączony do obwodu kaliningradzkiego (królewieckiego) – jako spadkobiercy Prus Wschodnich.
-
Ukraińcy szykują nową broń. Pocisk może sięgnąć Moskwy
-
Putin zawiązał „cichy sojusz”. Wykorzystał nieuwagę Zachodu

