Łukaszenka wystraszył się ultimatum Ukrainy? Zełenski: Przekaźniki nie działają

– Według informacji, które przekazali mi naczelny dowódca [Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski], a także wywiad, od 22 czerwca odpowiednie przekaźniki przestały działać na terytorium Białorusi – przekazał Wołodymyr Zełenski.

– Czy zostały zdemontowane, czy nie, ja, mówiąc szczerze, jeszcze nie wiem. Ale pracujemy nad tym i bardzo uważnie to śledzę – i otrzymuję codzienne, odpowiednie raporty. Faktem jest, że te przekaźniki dziś nie działają – oznajmił prezydent Ukrainy.

„Ultimatum postawione Łukaszence zadziałało” – skomentował na portalu X dziennikarz Andrzej Poczobut, były więzień polityczny w Białorusi. 

Zobacz wideo Nierówno pod kopułą – Izraelczycy mimo Żelaznej Kopuły chronią swoje niebo gorzej niż Ukraińcy

Alaksandr Łukaszenka: Nie chcemy angażować się w wojnę

Przed kilkoma dniami białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka w rozmowie z telewizją Al-Arabijja zaznaczył, że „absolutnie niedopuszczalne jest, aby wojna Ukrainy z Rosją rozlała się na Białoruś”.

Polityk zaznaczył, że jednym z powodów, dla których nie chce angażować się w wojnę w Ukrainie, jest to, że „Białoruś byłaby niezwykle podatna na ataki militarne, jeśli Ukraina zaatakowałaby Białoruś w taki sam sposób, w jaki atakuje Rosję”. – Doskonale rozumiemy, że nasza kluczowa infrastruktura, produkcyjna i logistyczna, byłaby atakowana. Jak sami stwierdzili, mają już 500 takich celów na Białorusi – mówił Łukaszenka. 

Wołodymyr Zełenski dał Łukaszence tydzień

Do wypowiedzi Alaksandra Łukaszenki odniósł się w ubiegłym tygodniu Wołodymyr Zełenski. Podkreślał, że na masztach białoruskiego dyktatora znajdują się przekaźniki.

– Na jego terytorium, wzdłuż dwóch obwodów graniczących z Ukrainą, znajduje się sprzęt służący do korygowania ognia prowadzonego przeciwko ukraińskiej ludności cywilnej. (…) Giną tam cywile. Na masztach znajdują się przekaźniki. Czy on może je zdemontować? Po co więc mówi, że nie chce uczestniczyć w wojnie? Niech usunie ten sprzęt, niech go wyłączy – mówił prezydent Ukrainy. 

– Myślę, że tydzień w zupełności mu wystarczy. Dlaczego mówię o tygodniu? Ponieważ każdego dnia z tego powodu giną nasi cywile i ranne są dzieci. Jeśli on tego nie zrobi, zrobimy to my – zapowiedział w ubiegłym tygodniu. 

W lutym Kijów nałożył na Alaksandra Łukaszenkę sankcje za rozmieszczenie na Białorusi stacji wspomagających sterowanie dronami, ułatwiających Rosjanom ataki na Ukrainę. „Ukraińskie władze wskazują też na istotne zaangażowanie białoruskich przedsiębiorstw we współpracę z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym, co jest jednym z najważniejszych elementów wsparcia, jakiego Białoruś udziela Rosji w jej wojnie z Ukrainą” – opisywał przed kilkoma miesiącami Polski Instytut Spraw Międzynarodowych.

Udział
Exit mobile version