
W skrócie
-
Azbest nadal obecny na wielu dachach w Polsce, mimo planowanego wyeliminowania go do 2032 roku.
-
Właściciele nieruchomości muszą sami finansować nowe pokrycia dachowe po usunięciu eternitu.
-
W województwie lubelskim tempo usuwania azbestu wskazuje, że proces może potrwać nawet 80 lat.
Pan Włodzimierz mieszka w jednej z podlubelskich miejscowości. Parę lat temu chciał wymienić dach swojego domu – zmienić eternit na pokrycie z blachy. Dowiedział się, że tysiąc złotych renty jego i żony to za duże dochody, by liczyć na pomoc i wsparcie.
W efekcie dziś już nie planuje nic zmieniać. Zdjąć bowiem eternit z dachu budynku to jedno, ale położyć nowy dach to coś zupełnie innego. To spore koszty.
To największy problem z wymianą azbestowych powłok dachowych w Polsce. Prywatny właściciel posesji, który zamierza to zrobić, musi mieć środki na nowy dach.
– Nie ma możliwości sfinansowania wykonania nowego pokrycia dachowego. Właściciel nieruchomości musi zadbać o to we własnym zakresie – informuje Marta Smal-Chudzik, dyrektorka wydziału ochrony środowiska urzędu miasta Lublin.
Usuwanie całości azbestu zajmie 80 lat
Choć akurat w Lublinie program usuwania rakotwórczego azbestu cieszy się dużym powodzeniem. – Do tej pory w ciągu 17 lat udało nam się usunąć azbest w ramach naszych środków z ponad dwóch tysięcy nieruchomości. Jest to ponad 4500 ton azbestu – podaje Marta Smal-Chudzik.
Jeśli chodzi o całe województwo lubelskie, tutaj szacunki mówią ciągle o ponad 5 tysiącach ton, które czekają na usunięcie. W obecnym tempie prac ich zakończenie można szacować mniej więcej za 80 lat.
– Podpisaliśmy umowę z marszałkiem województwa o współpracy w realizacji programu Lubelskie Bez Azbestu, więc będą dodatkowe środki z funduszy europejskich, które powinny przyspieszyć te działania – dodaje urzędniczka.
Zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem Polska musi całkowicie wyeliminować kwestię azbestu do 2032 r.

