
Macron: Wysyłamy żołnierzy na Grenlandię
W czwartek (16 stycznia) Emmanuel Macron spotkał się z żołnierzami w bazie wojskowej w Istres w południowej Francji. W czasie przemówienia francuski prezydent zapowiedział, że jego kraj wzmocni swoją obecność wojskową na Grenlandii. – Pierwsza grupa francuskich wojskowych jest już na miejscu i zostanie wzmocniona w najbliższych dniach środkami lądowymi, powietrznymi i morskimi – oświadczył. Macron podkreślił, że Europa powinna być nieustępliwa w obronie swojej integralności terytorialnej i coraz bardzie niezależna, jednocześnie unikając eskalacji napięć. Skrytykował – choć nie wprost – działania Stanów Zjednoczonych. – Narasta retoryka, która sieje wątpliwości, również wśród naszych sojuszników. U niektórych pojawia się nowy kolonializm – stwierdził. Zapowiedział również zwiększenie budżetu obronnego o 36 miliardów euro do 2030 roku, tak by Francja była przygotowana na konflikt o dużej intensywności za trzy lub cztery lata.
„Oko tygrysa”. Macron tłumaczy się z „niegroźnej” choroby
W czasie przemówienia Emmanuel Macron odniósł się również do wyglądu swojego oka. Było ono bowiem opuchnięte i czerwone, a na dworze prezydent zasłaniał je okularami przeciwsłonecznymi. – Proszę wybaczyć nieestetyczny wygląd mojego oka. To oczywiście coś zupełnie niegroźnego – powiedział. Zażartował również do odniesień do „oka tygrysa”, nawiązując do filmu „Rocky III” i piosenki „Eye of the Tiger” – podkreśla Associated Press. – Dla tych, którzy wyłapią nawiązanie, to oznaka determinacji – zaznaczył Macron.
Czytaj także: Pożar w barze w Crans-Montana. To ona trzymała zimne ognie. „Cierpiała”.
Źródła: Associated Press, IAR

