Maja Chwalińska wysoko rozstawiona w Wimbledonie. Ależ skok tenisistki z Polski! – Tenis – Sport Wprost


Oprócz numeru 3 rankingu WTA prosto z Polski, czyli Igi Świątek, wśród pań pewne startu w Wimbledonie są Magdalena Fręch, Magda Linette i Maja Chwalińska, która otrzymała tzw. dziką kartę.


Co ciekawe, finalistka Roland Garros 2026 została doceniona przez organizatorów nie tylko samym faktem obecności w drabince turnieju głównego, ale wysokim rozstawieniem. Chwalińska w Wimbledonie zagra z numerem 20.

Iga Świątek i Maja Chwalińska wśród najlepszych. Ależ wieści z Londynu!


Trzeba jednak otwarcie podkreślić, że fakt numeru 20 przy nazwisku polskiej tenisistki, to zasługa samej zainteresowanej. Chwalińska dzięki punktom zdobytym na kortach im. Rolanda Garrosa, zanotowała gigantyczny awans w rankingu WTA. Przypomnijmy, że Polka do stolicy Francji przyjeżdżała, jako tenisistka numer 114 na światowych listach.


Teraz Chwalińska jest na 21 miejscu w rankingu WTA. Dodajmy, że Świątek – obrończyni tytułu z Wimbledonu 2025 – w drabince turniejowej otrzymała numer 3 przy swoim nazwisku.


Zagrożenie przed losowaniem? Największego należy upatrywać w kontekście Jeleny Ostapenko. Łotyszka jest bowiem poza gronem tenisistek rozstawionych, więc istnieje ryzyko, że trafi właśnie na grono obecnie najlepszej 32. Ostapenko to rakieta numer 34 na świecie, ale zdecydowanie gorszą informacją jest, że reprezentantka Łotwy ma patent na Świątek. W meczach z Polką jest niepokonana, a mistrzyni Wimbledonu 2025 ma akurat z tą zawodniczką… same złe wspomnienia.

Wimbledon 2026. Gdzie i kiedy oglądać wielkoszlemowe granie w Londynie?


Warto dodać, że w kwalifikacjach o swoją szansę dostania się do drabinki turnieju głównego powalczą za to dwie kolejne reprezentantki Polski – Linda Klimovicova i Katarzyna Kawa.


Jeśli mowa o panach, Polskę będzie reprezentował już tradycyjny duet: Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. Świetny czas notuje drugi z wymienionych, który właśnie wygrał swój pierwszy w karierze turniej rangi ATP. Tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego wybrał bowiem w holenderskim 's-Hertogenbosch (ATP 250).


A pamiętajmy, że w przypadku Hurkacza mowa o półfinaliście Wimbledonu z 2021 roku. Tenisista z Wrocławia ma jednak słodko-gorzkie wspomnienia związane z londyńskim turniejem. Z jednej strony faktyczny sukces sprzed pięciu(!) lat, z drugiej jednak koszmarna kontuzja, odniesiona właśnie na londyńskiej trawie, która mocno skomplikowała karierę polskiego zawodnika. Miało to miejsce w 2024 roku.


Transmisje Wimbledonu 2026 będzie można śledzić na sportowych antenach Polsatu oraz online w Polsat Box Go. Turniej zaplanowano na okres 29 czerwca – 12 lipca. Tydzień wcześniej ruszą kwalifikacje.

Udział
Exit mobile version