• Sprzątanie po wykolejeniu pociągu między Wierchomlą Wielką a Piwniczną już się zakończyło, ale najtrudniejszy etap dla kolejarzy dopiero się zaczyna, a utrudnienia mogą potrwać długo.

  • Na miejscu pracuje specjalistyczny dźwig oraz pojazd ratownictwa technicznego, które pomagają podnosić i usuwać wykolejone wagony, a uszkodzoną infrastrukturę można będzie naprawić dopiero po całkowitym usunięciu wagonów.

  • Przyczyny wykolejenia bada Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych, a na nieprzejezdnej linii 96 uruchomiono zastępczą komunikację autobusową dla pasażerów.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Małopolskie. Wykolejenie pociągu, na miejscu specjalny dźwig

Wykolejony pociąg w Małopolsce. Najtrudniejszy etap przed nami

Najpierw świst, potem „rozległ się huk i plusk”

Wierchomla. Wykolejnie pociągu w Małopolsce

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział
Exit mobile version