„Mam na imię Donald”. Tusk spotkał się z Magyarem. I nawiązał do wypowiedzi Kaczyńskiego

Tusk: Dziś Budapeszt chce być jak Warszawa

W piątek 13 lutego premier Donald Tusk spotkał się w Monachium z liderem węgierskiej opozycji Peterem Magyarem. „Niektórzy chcieli zrobić z Warszawy Budapeszt. Dziś Budapeszt chce być jak Warszawa” – napisał w mediach społecznościowych szef polskiego rządu. Polityk nawiązał tym samym do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. W 2011 roku po przegranych wyborach parlamentarnych prezes PiS powiedział, że jest „głęboko przekonany, że przyjdzie taki dzień, kiedy się uda, że będziemy mieli w Warszawie Budapeszt” – chodziło o fakt, że Viktor Orban rok wcześniej odzyskał władzę po ośmiu latach pozostawania w węgierskiej opozycji.

Dziennikarz śledczy Szabolcs Panyi zwrócił uwagę, że podczas spotkania Magyar przedstawił swoją współpracowniczkę Anitę Orban jako „przyszłą ministerkę spraw zagranicznych Węgier”. Polityk zażartował, że „jej nazwisko to tylko zbieg okoliczności”. „Mam na imię Donald” – odpowiedział żartobliwie polski premier. 

Polska na ustach lidera węgierskiej opozycji. „Będę w o wiele trudniejszej sytuacji niż Tusk”

Lider partii, która ma szansę przejąć władzę na Węgrzech po kwietniowych wyborach, w ostatnim wywiadzie dla portalu 444 wielokrotnie wspomina o Polsce. Magyar stwierdził, że jeśli wygra wybory i zostanie premierem, to będzie w o wiele trudniejszej sytuacji niż Donald Tusk, gdy ponownie objął rządy w Polsce. Powiedział, że po szesnastu latach rządów Fideszu i Orbana będzie w o wiele gorszej sytuacji niż Donald Tusk, kiedy przejmował władzę po Prawie i Sprawiedliwości – jako przykład podał między innymi stosunki z Unią Europejską, które za poprzedniej władzy w Polsce były złe, ale nigdy nie zeszły na tak fatalny poziom jak na Węgrzech za Orbana.

Zobacz wideo Węgry blokują ekstradycję Ziobry

Lider partii Tisza chce odblokować fundusze unijne dla Węgier. Magyar pochwalił też Polskę za wzrost gospodarczy, gdy na Węgrzech od kilku lat panuje stagnacja. Jak sam powiedział – tylko to pokazuje, że polska ścieżka rozwoju była dobra. Dużo wcześniej z kolei Magyar zapowiedział, że jeśli zostanie premierem to pierwszą stolicą, którą odwiedzi będzie Warszawa.

Czytaj także: „Orban oskarża Ukrainę o ingerencję w wybory. 'Kijów walczy z całych sił’. Wspomniał o Polsce”.

Źródła:X, IAR

Udział
Exit mobile version