
-
Blisko połowa ankietowanych nie wierzy, że Mateusz Morawiecki odejdzie z PiS i założy własną partię.
-
Prawie 30 proc. badanych uważa, że w PiS dojdzie do rozłamu, a Morawiecki odejdzie. Niemal taki sam odsetek nie ma zdania na ten temat.
-
W PiS trwa dyskusja na temat potencjalnych kandydatów na premiera, pojawiają się doniesienia o nowych nazwiskach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„Czy Pani/Pana zdaniem Mateusz Morawiecki zdecyduje się ostatecznie na odejście z Prawa i Sprawiedliwości i założenie własnej partii politycznej?” – takie pytanie zadano uczestnikom sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.
Mateusz Morawiecki założy własną partię? Polacy zabrali głos w sondażu
Jak wynika z badania, w scenariusz, w którym były premier odchodzi z PiS i zakłada własne ugrupowanie nie wierzy 45 proc. respondentów: 34,6 proc. uważa, że „raczej” się tak nie stanie, „zdecydowanie” nie dojdzie do tego według 10,4 proc. ankietowanych.
Przekonanych, że dojdzie do rozłamu w PiS i Morawiecki ostatecznie opuści partię, jest 28 proc. badanych: 23,4 proc. sądzi, że „raczej” to nastąpi, a „zdecydowanie” uważa tak 4,6 proc. respondentów.
Niemal taki sam odsetek ankietowanych nie jest w stanie określić, jaka będzie polityczna przyszłość byłego premiera. Odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć” wskazało w sondażu 27 proc. osób.
Polityczna przyszłość Mateusza Morawieckiego. W sondażu widać dwa obozy
W badaniu wyszczególniono głosy wyborców poszczególnych obozów. Zwolennicy Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Polski 2050 są przekonani, że dojdzie do rozpadu w PiS. W tej grupie 44 proc. respondentów wierzy w polityczną samodzielność Morawieckiego („raczej tak” – 38 proc., ” zdecydowanie tak” – 6 proc.). Odmiennego zdania jest 29 proc. zwolenników koalicji rządzącej.
W przypadku wyborców PiS, Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej wyniki prezentują się zgoła inaczej. Zwolennicy tych partii w większości nie wierzą w scenariusz, w którym w partii Jarosława Kaczyńskiego dochodzi do rozłamu, a Morawiecki zakłada własne ugrupowanie – 56 proc. osób w tej grupie uważa, że były premier nie opuści PiS („raczej nie” – 39 proc. i „zdecydowanie nie” – 17 proc.). Przeciwnego zdania jest co piąty ankietowany – 20 proc.
Wśród pozostałych wyborców dominuje pogląd, że do podziału w PiS nie dojdzie (51 proc.). 15 proc. niezdecydowanych uważa z kolei, że Morawiecki założy własną formację (15 proc.). W tej grupie wariant „nie wiem/trudno powiedzieć” wskazało 34 proc. respondentów.
Wewnętrzna instrukcja i giełda nazwisk na premiera. Zawirowania w PiS
– Prezes myśli nad powtórką z kampanii prezydenckiej, czyli wskazaniem kogoś zupełnie nieoczywistego, jak to było z Karolem Nawrockim – mówią w PiS.
Kaczyński zapowiadał, że wskaże kandydata na premiera w ciągu kilku tygodni, a to spotęgowało napięcia w partii. Jeśli zdecyduje się na wskazanie Czarnka lub Bocheńskiego, będzie to jasny sygnał w kierunku Mateusza Morawieckiego, że jego pozycja w oczach prezesa jest gorsza, niż wszyscy dotąd myśleli.
Wyznaczenie jednego z tych polityków mogłoby też otworzyć PiS na rozmowy z Konfederacją – usłyszała Interia.
– Do wyborów jest dużo czasu, a prezes każdemu, kto do niego przychodzi, obiecuje co innego. Jak rozmawiam z kolegami, to przynajmniej trzech już dostało zapewnienie, że fotel premiera po 2027 roku będzie ich – zdradza jeden z polityków PiS.
Interia dowiedziała się również, że w największej partii opozycyjnej wydano wewnętrzną instrukcję. Kierownictwu PiS nie podoba się, że posłowie w mediach w kluczowych tematach wypowiadają się niezgodnie z linią partii. Chodzi m.in. o stosunek do programu SAFE. Podjęto więc decyzję, by każdy poseł uzgadniał swój występ medialny z biurem prasowym partii. Tym, którzy nie dostosują się do instrukcji, grożą konsekwencje dyscyplinarne.
Badanie United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski zrealizowano metodą CATI & CAWI w dniach 20-21 lutego 2026 r. na reprezentatywnej grupie n=1000 dorosłych Polaków.

