
W skrócie
-
Binjamin Netanjahu rozmawiał telefonicznie z Donaldem Trumpem mniej niż 48 godzin przed atakiem na Iran, przekonując go do przeprowadzenia operacji.
-
Według anonimowych źródeł Netanjahu argumentował, że eliminacja najwyższego przywódcy Iranu mogłaby doprowadzić do zmiany rządu na bardziej skłonny do negocjacji z Zachodem.
-
Trump zaakceptował plan operacji przeciwko Iranowi, zostawiając ustalenie szczegółów do późniejszego etapu.
-
Operacja „Epicka Furia” rozpoczęła się 28 lutego, prowadząc do irańskich kontrataków, licznych ofiar oraz wzrostu cen ropy naftowej.
Niecałe 48 godzin przed rozpoczęciem amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran premier Binjamin Netanjahu rozmawiał przez telefon z prezydentem Donaldem Trumpem o powodach potencjalnej operacji.
Według informatorów agencji Reutera, rozmowa ta – dotąd nieznana opinii publicznej – mogła przesądzić o decyzji Trumpa. Republikanin 27 lutego wydał wojsku rozkaz do przeprowadzenia operacji „Epicka Furia”.
Rozmowa Trumpa z Netanjahu. Nowe doniesienia o kulisach ataku na Iran
Netanjahu miał przekonywać amerykańskiego przywódcę, że nadarza się wyjątkowa okazja do uderzenia w najwyższe władze Iranu, w tym najwyższego przywódcę Ajatollaha Alego Chameneiego. To właśnie tego polityka oskarżano o planowanie zamachu na Trumpa w 2024 roku.
Według anonimowych źródeł Netanjahu argumentował, że likwidacja Chameneiego mogłaby doprowadzić do przewrotu w Iranie i zmiany rządu na bardziej skłonny do negocjacji z Zachodem.
Prezydent Trump, choć wcześniej publicznie deklarował chęć uniknięcia wojny z Iranem, zaakceptował plan przeprowadzenia operacji, pozostawiając szczegóły do ustalenia.
Decyzja o ataku na Iran. Media: Netanjahu namawiał Trumpa
Binjamin Netanjahu publicznie odrzucił sugestie, że Izrael miał wpływ na decyzję Trumpa, określając je jako „fake newsy”. Prezydent USA podkreślił, że decyzję o ataku na Iran podjął samodzielnie.
Eksperci zwracają uwagę, że rozmowa Netanjahu z Trumpem, choć nie zmusiła prezydenta do wojny, była formą orędownictwa izraelskiego przywódcy. Wywołanie wojny było na rękę Netanjahu, który mierzy się m.in. z licznymi problemami w polityce wewnętrznej.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Operacja „Epicka Furia” i kontratak Iranu
Pierwsze naloty sił koalicji izraelsko-amerykańskiej na Iran rozpoczęły się w sobotni poranek, 28 lutego. Tego samego dnia wieczorem Trump ogłosił śmierć Alego Chameneiego.
Operacja doprowadziła do irańskich kontrataków, śmierci ponad 2 tys. cywilów i co najmniej 13 amerykańskich żołnierzy. Zamknięta została cieśnina Ormuz, co doprowadziło do wzrostu cen ropy naftowej.
Zastępczyni rzeczniczki Białego Domu Anna Kelly podkreśliła, że celem operacji było „zniszczenie potencjału rakietowego i produkcyjnego irańskiego reżimu, unicestwienie marynarki wojennej Iranu, uniemożliwienie dozbrajania sojuszników oraz zagwarantowanie, że Iran nigdy nie uzyska broni jądrowej”.

