
Miedwiediew wygraża Finlandii
Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zaatakował prezydenta Finlandii w swoim piątkowym (2 stycznia) wpisie na X. „Jakiś facet o nazwisku Stubb twierdzi, że stosunki Finlandii z Rosją zmieniły się na zawsze. Zgadzam się. Ja też mam taką nadzieję. Mam nadzieję, że Rosja nigdy nie powtórzy błędu bolszewików z 1917 roku. Finlandia musi zapłacić za swoją podłą rusofobię. Właściwie już płaci – Stubb mówi, a rachunek płacą obywatele” – stwierdził Rosjanin. W latach 1809-1917 Finlandia była częścią Imperium Rosyjskiego jako Wielkie Księstwo Finlandii. 6 grudnia 1917 roku tamtejszy parlament ogłosił niepodległość i odłączenie się od Rosji. Komitet Centralny partii bolszewickiej 28 grudnia 1917 roku uznał tę decyzję.
Noworoczne przemówienie Alexandra Stubba
Komentarz Miedwiediewa to odpowiedź na noworoczne orędzie Stubba. – Od prawie czterech lat Rosja prowadzi wojnę agresji w Ukrainie. Jej działania są nielegalne i niemoralne. W wyniku wojny zginęło lub zostało rannych ponad milion osób. Przez ostatni rok niestrudzenie pracowaliśmy na rzecz pokoju razem z Ukrainą i naszymi sojusznikami. Teraz jesteśmy bliżej pokoju niż kiedykolwiek wcześniej podczas wojny. Jednocześnie nie możemy być pewni, że Rosja jest gotowa na pokój. Pokój często jest kompromisem. Musimy być gotowi zaakceptować, że mogą istnieć części ostatecznego porozumienia pokojowego, które nie są zgodne z naszym poczuciem sprawiedliwości. Jednak zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić zachowanie niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. Ukraina jest częścią wolnej i demokratycznej Europy. Teraz i w przyszłości – mówił prezydent Finlandii.
„Nasze relacje z Rosją zmieniły się na stałe”
Stubb zapewnił też, że Finlandia będzie kontynuować wspieranie Ukrainy. – Będziemy nadal szukać rozwiązania. Razem z naszymi sojusznikami zadbamy o to, by Rosja nigdy więcej nie zaatakowała żadnego ze swoich sąsiadów – powiedział i dodał: – Nasze relacje z Rosją zmieniły się na stałe. To, co pozostaje niezmienione, to fakt, że Rosja jest naszym sąsiadem. Zarówno Finlandia, jak i Europa dążą do utrzymania funkcjonalnych i pokojowych stosunków z Rosją. Ale ostatecznie wszystko zależy od działań Rosji – podkreślił.
Po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie Finlandia i Szwecja złożyły wnioski o dołączenie do NATO. Kraje stały się członkami sojuszu w 2023 i 2024 roku. W odpowiedzi Putin nazwał to „eskalacją niestabilności” i stwierdził, że oba te państwa „straciły przewagę wynikającą ze statusu neutralności”. W kwietniu tego roku szef rosyjskiego wywiadu zagranicznego Siergiej Naryszkin stwierdził, że „podżegacze, tacy jak Polska oraz państwa bałtyckie muszą zdawać sobie sprawę, że to one jako pierwsze ucierpią w przypadku ewentualnej agresji NATO wymierzonej w Państwo Związkowe Rosji i Białorusi”.
Przeczytaj także: Tak Ukraińcy mieli oszukać Rosjan. Blef wart pół miliona dolarów. Jest nagranie
Źródła:presidentti.fi, Dmitrij Miedwiediew (X), Gazeta.pl 1, 2

