
W skrócie
-
Straż Graniczna i policja rozbiły zorganizowaną grupę przestępczą wystawiającą fałszywe zaświadczenia o podjęciu studiów dla cudzoziemców.
-
Zatrzymano sześciu Polaków, skontrolowano 15 zakładów pracy i niemal 200 cudzoziemców, wobec 105 cudzoziemców wszczęto postępowania zobowiązujące do powrotu do kraju.
-
Zatrzymanym postawiono zarzuty udziału w grupie przestępczej i fałszowania dokumentów, a pracodawcom grozi kara grzywny do 50 tys. złotych.
„Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie i Straży Granicznej rozbili grupę przestępczą pośredniczącą w nielegalnym zatrudnianiu cudzoziemców. Zatrzymano sześć osób. Prawie 200 cudzoziemców objętych zostało kontrolą. Wobec połowy wszczęto już postępowania zobowiązujące ich do powrotu” – poinformował w poniedziałek minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński.
Akcja służb miała miejsce 11 marca. Początek sprawy sięga jednak przełomu 2025 i 2026 roku, kiedy policjanci ustalili, że w jednej z firm w Iławie zajmującej się pośrednictwem w zatrudnianiu cudzoziemców może dochodzić do nieprawidłowości.
Okazało się, że firma założona przez sześć osób miała próbować legalizować pobyt cudzoziemców na terenie Polski. W ramach tych działań wystawiano m.in. fałszywe zaświadczenia o podjęciu studiów na uczelniach w Gdańsku i Warszawie. Dzięki temu pracodawcy mogli omijać przepisy dotyczące zatrudniania cudzoziemców.
Wystawiali lewe zaświadczenia cudzoziemcom. Służby rozbiły grupę przestępczą
W wyniku akcji służb zatrzymano sześć osób zamieszanych w nielegalny proceder. Usłyszały one zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, podrabiania dokumentów oraz ułatwiania cudzoziemcom nielegalnego pobytu w Polsce. Za przestępstwa te grozi im do ośmiu lat więzienia.
Wobec czworga podejrzanych sąd zastosował areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy. Pozostałe dwie osoby zostały natomiast objęte dozorem policyjnym. „Sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania” – przekazała Straż Graniczna w komunikacie.
W sumie funkcjonariusze Straży Granicznej skontrolowali niemal 200 cudzoziemców z Kolumbii, Wenezueli, Gwatemali, Peru, Zimbabwe, Kuby, Mołdawii i Ukrainy. Okazało się, że 105 z nich było zatrudnionych bez zezwolenia na pracę, wobec czego wszczęto wobec nich postępowanie zobowiązujące ich do powrotu do swojego kraju.
Z kolei trzech obywateli Kolumbii nie posiadało dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu w Polsce, w związku z czym otrzymali oni decyzje nakazujące opuszczenie kraju.
Służby przeprowadziły również kontrole w 15 zakładach pracy i 16 miejscach zakwaterowania cudzoziemców. Pracodawcom, którzy zatrudniali cudzoziemców bez odpowiednich dokumentów, grozi kara grzywny do 50 tys. złotych.

