
W niedzielę opisaliśmy wypowiedź Pawła Kowala z Koalicji Obywatelskiej. Na antenie TVN24 zaproponował, aby polski parlament wystąpił o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla narodowi polskiemu za pomoc udzieloną Ukrainie po 2022 roku. W tekście przedstawiliśmy również tło polityczne tej propozycji, w tym spór wokół ewentualnej nominacji dla Donalda Trumpa. Pod artykułem zapytaliśmy czytelników, czy Polacy powinni otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla. Sondę, której wyniki opisujemy, znajdziesz TUTAJ.
Zdecydowane poparcie dla inicjatywy. Wynik wyraźnie przechylił się w jedną stronę
W naszej sondzie zapytaliśmy, czy Polacy powinni otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla za pomoc udzieloną Ukraińcom. Opcję ”Tak, zdecydowanie” wybrało 85,32 proc. głosujących, co przełożyło się na 4587 odpowiedzi (wynik z dnia 12.02.2026 r.). Odpowiedź negatywną wskazało 7,42 proc., czyli 399 osób. Z kolei 7,25 proc. uczestników, czyli 390 osób, wybrało wariant ”Trudno powiedzieć”. Łącznie oddano 5376 głosów.
Polska pomoc dla Ukrainy po 2022 roku objęła wiele obszarów. Wsparcie miało wymiar polityczny, humanitarny i wojskowy
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku Polska poparła niepodległość i integralność terytorialną Ukrainy, co wyraził m.in. Sejm w przyjętej uchwale. Polska udzieliła Ukrainie pomocy finansowej i humanitarnej, przekazywała uzbrojenie oraz stała się głównym krajem przyjmującym uchodźców wojennych. Przez jej terytorium od 2022 roku przewinęły się miliony osób, z których większość została, a część wyjechała dalej do innych państw. W marcu 2022 roku premier Mateusz Morawiecki wraz z premierami Czech i Słowenii złożyli wizytę w Kijowie jako jedni z pierwszych zagranicznych przywódców od wybuchu wojny.
W kolejnych latach rozwijano współpracę polityczną i wojskową, organizowano konsultacje międzyrządowe oraz podpisywano porozumienia dotyczące bezpieczeństwa. W 2024 roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i premier Donald Tusk podpisali dwustronne porozumienie o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, a w Polsce powołano Radę do spraw Współpracy z Ukrainą jako organ pomocniczy premiera. Polska od lat należy do ważnych partnerów handlowych Ukrainy, a współpraca gospodarcza i rozwojowa, rozwijana wcześniej, po 2022 roku została dodatkowo wzmocniona i objęła m.in. wsparcie dla reform, działania edukacyjne oraz programy stypendialne.
Komentarze pod artykułem pokazują różne emocje. Nie brakowało ironii i wątpliwości
Pod tekstem pojawiły się zarówno głosy poparcia, jak i wyraźnej krytyki wobec pomysłu zgłoszenia Polaków do Pokojowej Nagrody Nobla. Część komentujących odniosła się do inicjatywy z dystansem lub ironią, podważając sens takiego wyróżnienia. Wśród wpisów znalazły się m.in. takie opinie:
Polska mistrzem Polski
– napisał jeden z użytkowników.
Inni zwracali uwagę na to, czy międzynarodowe wyróżnienie jest w ogóle potrzebne oraz czy skala wsparcia nadal wygląda tak jak na początku wojny. W komentarzach pojawiły się także pytania o zasadność formy nagrody oraz oceny dotyczące obecnego zaangażowania. Przykładowe wpisy brzmiały:
Czy to musi być Nobel? Czy my już naprawdę nie mamy żadnej polskiej pokojowej nagrody którą moglibyśmy przyznać Polsce?
Gdybysmy dalej tak pomagali jak na początku to tak… Ale teraz to nasza pomoc dużo słabiej wygląda…

