Podczas konferencji prasowej w Sejmie 18 stycznia były premier Mateusz Morawiecki wypowiedział się na temat afery wizowej. Jak się okazuje, polityk PiS wiedział o nieprawidłowościach już w sierpniu ubiegłego roku. Jednak podczas kampanii wyborczej partia utrzymywała, że nic nie wiedziała o procederze.

Zobacz wideo
Krzysztof Kwiatkowski: Liczę, że Wawrzyk powie z kim uzgadniał politykę w sprawie wiz

Afera wizowa. Mateusz Morawiecki wiedział o nieprawidłowościach

Były szef rządu został zapytany przez dziennikarzy, co służby przekazywały mu na temat afery wizowej, kiedy to Piotr Wawrzyk sprawował jeszcze funkcję wiceministra spraw zagranicznych.

– Jak powziąłem informację na temat nieprawidłowości, zażądałem od ministra Raua, aby wyciągnął konsekwencje personalne od ministra Wawrzyka i to się stało – stwierdził Morawiecki. Przyznał wówczas, że wiedział o aferze wizowej. 

Były premier został również zapytany, czy Zbigniew Rau dobrze kontrolował to, co działo się w kierowanym przez niego Ministerstwie Spraw Zagranicznych. – Jak dochodzi do jakichś nieprawidłowości, to ci, którzy się ich dopuszczają, robią wszystko, aby one nie ujrzały światła dziennego. Na jakim etapie, co dokładnie zostało ujawnione, ja tego nie powiem, bo nie mam takiej wiedzy. To trzeba pytać osoby, które tą sprawą się zajmowały od początku – wymijająco odpowiedział Mateusz Morawiecki.

– Kiedy do mnie ta informacja dotarła, zażądałem wyciągnięcia konsekwencji personalnych i to się stało – podkreślił Morawiecki. Przypomnijmy, Piotr Wawrzyk został odwołany ze swojej funkcji dokładnie 31 sierpnia 2023 roku. Mateusz Morawiecki tłumaczył wówczas swoją decyzję brakiem satysfakcjonującej współpracy” – o czym informował TVN24.

Afera wizowa. Piotr Wawrzyk zatrzymany przez CBA

Były wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk 17 stycznia został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne i usłyszał zarzuty. Funkcjonariusze lubelskiej delegatury CBA zatrzymali Piotra Wawrzyka w śledztwie dotyczącym płatnej protekcji w związku z przyspieszeniem procedur wizowych.

Prokurator Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej przedstawił Piotrowi Wawrzykowi zarzuty przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę oraz udostępnienia informacji objętej tajemnicą służbową osobie nieuprawnionej. Oba zarzuty dotyczą czasu od lutego 2022 do maja 2023 roku. Były wiceminister spraw zagranicznych nie przyznał się do zarzucanych czynów i odmówił złożenia wyjaśnień.

Piotr Wawrzyk został zatrzymany na terenie województwa mazowieckiego, a następnie doprowadzony do Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Prokuratura zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 100 tysięcy złotych.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.