
-
Na plażach w pobliżu Koksijde w Belgii zaobserwowano ok. 100 martwych rekinów z rodziny mustelowatych, głównie samic z młodymi.
-
Belgijskie instytucje ustalają, czy ryby zostały wyrzucone przez rybaków, gdyż ten gatunek nie ma wysokiej wartości handlowej i zwykle przeżywa po wypuszczeniu.
-
Władze analizują również, czy sytuacja ma związek ze zdarzeniem sprzed tygodnia u wybrzeży Walii, gdzie także znaleziono martwe mustele.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Tylko między 28 a 31 maja belgijskie służby zarejestrowały u wybrzeży kraju ok. 80 osobników musteli z gatunku Mustelus asterias. Instytut rybołówstwa (ILVO) był w stanie zbadać 57 z nich.
Belgia. 100 martwych rekinów na plażach Koksijde. Co się dzieje?
Badania wykazały, że morze wyrzuca na brzeg głównie samice z młodymi (mustele z tego gatunku są żyworodne, ciąża trwa ok. 12 miesięcy). Dlatego podejrzewa się, że niedaleko Koksijde może znajdować się miejsce, gdzie rekiny przypływają, aby rodzić młode lub wpływają tamtędy do delty rzeki Skalda.
Możliwe jest także, że ryby są wyrzucane za burtę przez rybaków, bo mustele nie są wartościowe. Jak podaje ILVO, w 2025 r. sprzedano zaledwie 540 kg tych ryb, a ceny oscylują w okolicach 15 eurocentów za kilogram.
Problem jednak w tym, że zwykle wyrzucenie za burtę nie kończyło się dla tego gatunku śmiertelnie. Wcześniejsze badania wykazały, że rekiny mają duże szanse na przeżycie po złapaniu i wypuszczeniu. Dlaczego zatem nie przetrwały i dlaczego jest ich tak dużo? Służby będą chciały to wyjaśnić i zapowiadają, że w czerwcu uda się uzyskać więcej odpowiedzi.
– Populacje niektórych gatunków rekinów są wrażliwe i szczególnie podatne na presję połowową oraz zanieczyszczenia, częściowo ze względu na powolny wzrost i niską rozrodczość. Na Morzu Północnym populacje tych gatunków gwałtownie spadły w ostatnich dekadach – tłumaczy w rozmowie z „Brussels Times” Joanna Desmidt z ILVO.
Belgijskie władze zastanawiają się także, czy masowe wyrzucenie na brzeg rekinów ma związek z podobną sytuacją, do której doszło zaledwie tydzień temu u wybrzeży Walii. Wstępne oceny mówią, że ryby mogły zostać wyrzucone przez rybaków, dla których te konkretne gatunki okazały się nieprzydatne.
Mustelus asterias to małe rekiny należące do rodziny mustelowatych. Osiągają maksymalną długość 140 cm. Występują w wodach od Norwegii, przez Szkocję, aż po Algierię, Maroko i Morze Śródziemne. Żywią się skorupiakami: krabami, homarami i mięczakami. Nie są groźne dla człowieka.

