-
Mszana Dolna w województwie małopolskim doświadcza problemów z dostępnością wody spowodowanych przedłużającą się suszą.
-
Zakład Gospodarki Komunalnej zaapelował do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody o połowę, ostrzegając przed coraz częstszymi brakami wody w kranach.
-
Władze miasta poinformowały o wstrzymaniu pracy miejskich pomp nocą oraz uzupełnianiu niedoborów wodą dowożoną cysternami, podkreślając ograniczone możliwości pozyskania wody.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej zwrócił się do mieszkańców miasta z apelem o „bardzo oszczędne gospodarowanie wodą z sieci miejskiej”.
„Panująca susza dotkliwie ograniczyła – prawie o połowę – wydajność źródeł zasilania. Powoduje to niewystarczający napływ do stacji uzdatniania wody” – poinformowano.
ZGK zaznacza, że obecnie miasto pozyskuje z własnych źródeł ok. 25 m3 wody na godzinę. Zużycie wynosi natomiast ok. 30-40 m3 na godzinę. Braki są uzupełniane dostawami wody przez cysterny, jednak tego typu działanie jest „mocno ograniczone możliwością pozyskania wody, jak i logistyką” i pokrywa zapotrzebowanie na zaledwie dwie godziny.
Mszana Dolna wysycha. Władze apelują o ograniczenie zużycia wody
Zakład Gospodarki Komunalnej poinformował o wyłączeniu wody w godzinach nocnych od 23 do 5 rano. Dzięki temu możliwe jest zmagazynowanie wody na okres od godz. 5 rano do godzin popołudniowych.
„W późniejszych godzinach występuje kryzys braku wody, toteż celem utrzymania w miarę stabilnej sytuacji zmuszeni jesteśmy prosić o zmianę stylu korzystania z tego dobra jakim jest woda i ograniczenie o ok. połowę jej zużycia. W przeciwnym razie należy się liczyć z coraz częstszymi brakami wody w kranie, którym nie będziemy mogli skutecznie zaradzić” – ostrzega ZGK.
Zaznaczono również, że panujące warunki atmosferyczne i związany z tym długotrwały brak opadów „nie napawają optymizmem”.
„Czynimy wszystko, aby łagodzić obecny kryzys wodny, natomiast realizowane inwestycje, związane z dodatkowym pozyskiem wody, zaczną dawać efekty na początku roku przyszłego” – poinformowano.
Pierwsze problemy z dostawami wody pojawiły się w Mszanie Dolnej na początku października. Susza doprowadziła bowiem do znacznego ograniczenia wydajności źródeł, z których czerpana jest woda do sieci miejskiej.
-
Woda Jeziora Solińskiego cofa się, ukazując fundamenty dawnych wsi
-
Wielka susza na Węgrzech. Ludzie budują własne „tamy bobrowe”


