
Prawdopodobnie, bo summa summarum ta największa tajemnica związana z ceremonią otwarcia każdych kolejnych igrzysk olimpijskich, rozstrzyga się na jej finiszu. Mowa rzecz jasna o odpowiedzi na pytanie: Kto zapali znicz olimpijski? Znajdując się tym samym na końcu sztafety, zapalonym tradycyjnie w greckiej Olimpii od promieni słonecznych.
ZIO 2026: Alberto Tomba zapali znicz olimpijski? To wielka włoska legenda
W XXI wieku po raz drugi ZIO odbywają się we Włoszech. W 2006 roku gospodarzem był Turyn. Wówczas znicz olimpijski ostatecznie odpaliła Stefania Belmondo. Włoska biegaczka narciarska, dziesięciokrotna medalistka olimpijska, w tym dwukrotnie złota (1992 na 30 km i 2002 na 15 km).
Kto zostanie wybrany do zapalenia znicza na San Siro w stolicy Lombardii? W Mediolanie ma zostać tak wyjątkowo doceniony Alberto Tomba. Mający 59 lat były włoski narciarz alpejski, mający na swoim koncie pięć medali olimpijskich, z czego trzy złote. Tomba wygrywał w slalomie gigancie oraz slalomie na ZIO w Calgary (1988) oraz w gigancie w Albertville (1992). Co ciekawe, podczas wspomnianej ceremonii otwarcia ZIO w Turynie Tomba wniósł ogień olimpijski na stadion. Ostatecznie jednak symbolicznego odpalenia takowego na głównej arenie, na zamknięciu sztafety, dokonała Belmondo.
Informacje dotyczące Tomby przekazali dziennikarze najsłynniejszego sportowego dziennika we Włoszech, tj. „La Gazzetta dello Sport”. Co ciekawe, Tomba ma zapalić znicz w Mediolanie, natomiast w na Piazza Dibona w Cortinie d’Ampezzo – najważniejszą rolę ma spełnić Deborah Compagnoni.
Mająca 55 lat, podobnie jak Tomba była narciarka alpejska, również trzykrotnie złota na igrzyskach. Compagnoni zdobyła łącznie cztery olimpijskie medale. Złota była w Albertville (1992) w supergigancie, następnie w Lillehammer (1994) oraz Nagano (1998) w slalomie gigancie. I tak samo jak Tomba, również była na ostatniej prostej sztafety ZIO 2006 w Turynie.
Czyżby zatem gospodarze postanowili „wynagrodzić” legendarnemu duetowi narciarstwa alpejskiego to, co wydarzyło się 20 lat wcześniej?
XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Gdzie i kiedy oglądać starty Polaków?
Reprezentacja Polski podczas rozpoczętych igrzysk złożona jest z 60 sportowców. W XXI wieku nie zdarzyło się, żeby podczas ZIO zabrakło Polki czy Polaka na olimpijskim podium. Podczas ostatnich zimowych igrzysk Polska zakończyła zmagania z jednym medalem. Brązowy krążek zdobył skoczek narciarski Dawid Kubacki, w konkursie na normalnej skoczni.
Co do szans medalowych, największe nadzieje można wiązać z występami w łyżwiarstwie szybkim (Damian Żurek, Kaja Ziomek-Nogal, Władimir Semirunnij), snowboardzie (Aleksandra Król-Walas) czy short tracku (sztafeta mieszana).
Reprezentacja Polski w swojej historii startów na ZIO sięgnęła łącznie po 23 medale – odpowiednio siedem złotych, siedem srebrnych i dziewięć brązowych. Co ciekawe, pierwszy krążek dla Polski, brązowy, zdobył Franciszek Gąsienica-Groń (kombinacja norweska) niemal równo 70 lat temu, podczas igrzysk w… Cortinie d’Ampezzo. Historia w tym roku zatoczyła zatem piękne włosko-polskie, olimpijskie koło.
Transmisje z ZIO 2026 na terenie Polski przeprowadza Telewizja Polska (TVP) oraz grupa Discovery (Eurosport). Impreza potrwa do niedzieli, 22 lutego.

