Przed poniedziałkową (26 lutego) konferencją w Paryżu podczas której przedstawiciele ponad 20 krajów omawiali możliwości zwiększenia pomocy dla Ukrainy, premier Słowacji Robert Fico poinformował o rzekomo planowanych porozumieniach dwustronnych między państwami zachodu a Ukrainą. Dokumenty te miałyby zakładać pomoc w postaci wysłania wojsk sojuszniczych na tereny Ukrainy. Doniesienia te skomentował między innymi Donald Tusk, ale także Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Zobacz wideo
Militarne zakusy rolników. Wyprowadzili czołg na ulice Warszawy

NATO wyśle swoje wojska na Ukrainę? Jasna deklaracja Jensa Stoltenberga

Jens Stoltenberg powiedział w rozmowie z Associated Press, że „sojusznicy NATO zapewniają bezprecedensowe wsparcie dla Ukrainy”. – Robimy to od 2014 roku i zintensyfikowaliśmy działania po inwazji na pełną skalę. Nie ma jednak żadnych planów dotyczących oddziałów bojowych NATO na Ukrainie – poinformował sekretarz generalny NATO.

Podobną deklarację złożył także kanclerz Niemiec. We Freiburgu, w którym odwiedził największy w Europie instytut naukowy zajmujący się rozwojem energii słonecznej, Olaf Scholz podkreślił, że wsparcie Niemiec dla Ukrainy nie osłabnie. – Berlin zgodził się z sojusznikami, że także w przyszłości będzie obowiązywać zasada, iż do Ukrainy żadnych jednostek, żadnych żołnierzy nie wysyłają kraje europejskie ani inne kraje NATO – stwierdził.

Donald Tusk: Polska nie przewiduje wysłania swoich oddziałów na teren Ukrainy

 Podczas wtorkowej (27 lutego) konferencji Donalda Tuska  z premierem Czech Petrem Fialą w Pradze, szef polskiego rządu podkreślił, że „Polska nie przewiduje wysłania swoich oddziałów na teren Ukrainy”. -Mamy tu wspólne stanowisko – powiedział Donald Tusk. – Uważam, że nie powinniśmy dzisiaj spekulować o przyszłości, czy zdarzą się takie okoliczności, które zmienią to stanowisko. Dzisiaj powinniśmy skoncentrować się, tak jak robi to rząd polski czy rząd czeski, by maksymalnie wesprzeć Ukrainę w jej wysiłku zbrojnym – wskazał polityk. – Nie chcę, żeby to zabrzmiało zbyt ostro, ale gdyby wszystkie państwa Unii Europejskiej zaangażowały się w pomoc Ukrainie tak, jak robi to Polska czy Czechy, to być może nie byłoby potrzeby dyskutowania o innych formach wsparcia Ukrainy – podkreślał premier. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Jednoznaczna deklaracja Donalda Tuska w sprawie ew. wysłania polskich wojsk do Ukrainy.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.