Nawrocki inspirował się raportem Ordo Iuris? Sikorski komentuje: Sekta

Wykład Karola Nawrockiego w Pradze

W sobotnim artykule portal Goniec opisał podobieństwa między wystąpieniem Karola Nawrockiego na Uniwersytecie Karola w Pradze z tezami, które prawicowy think tank Ordo Iuris przedstawił w raporcie „Wielki reset: przywracanie suwerenności państw członkowskich w Unii Europejskiej”. Prezydent na praskiej uczelni przemawiał 24 listopada. W wykładzie Nawrocki przedstawił swoją wizję Unii Europejskiej. Wezwał do odrzucenia trendów centralizacji Unii, która, jak stwierdził, doprowadzi do osłabienia państw członkowskich z wyjątkiem dwóch największych.

Podobieństwa

Jak opisywał Goniec, w wykładzie Nawrockiego część zdań jest bardzo podobna do tekstu Ordo Iuris. Portal podał przykłady. – Nie ma demosu europejskiego; jego istnienia nie da się zadekretować – mówił w Pradze Nawrocki. Natomiast prawicowa organizacja pisała w swoim dokumencie tak: „Nie istnieje europejski demos. Nie da się stworzyć wspólnoty politycznej bez narodu”. Prezydent mówił, że „Komisja Europejska i podległe jej instytucje nie mają rzeczywistego mandatu demokratycznego”. „Komisja Europejska nie posiada demokratycznej legitymacji” – to fragment z tekstu Ordo Iuris. Przykładów portal podaje więcej. Jako pierwszy na podobieństwa między wystąpieniem Nawrockiego a raportem ultrakontrowersyjnej organizacji zwrócił uwagę Wojciech Przybylski z Res Publica Nova.

Zobacz wideo Nie zatrzymał się do kontroli i podjął próbę ucieczki

Kancelaria: Autorem wykładu jest prezydent

W odpowiedzi na pytania portalu Kancelaria Prezydenta przekazała, że Nawrocki jest autorem przemówienia wygłoszonego w Pradze. Ustalenia portalu skomentował Radosław Sikorski. „Fundamentalistyczna sekta Ordo Iuris próbuje nas cofnąć do XIX wieku w polityce społecznej i takoż w polityce zagranicznej. Dziękuję, ten film już widziałem, jest dla nas złowrogi” – napisał wicepremier i szef MSZ. 

Węgierscy partnerzy Ordo Iuris

Raport Ordo Iuris opracowało razem z węgierskim think tankiem i prywatną uczelnią Mathias Corvinus Collegium. Goniec podaje, że MCC uzyskało w 2020 roku ogromne środki finansowe od państwa, między innymi 10 proc. udziałów w firmach MOL i Gedeon Richter, a także pieniądze i nieruchomości warte ponad miliard dolarów. 

Kontrowersje 

Na stronie organizacji czytamy, że Ordo Iuris jest „niezależnym, prawniczym think-tankiem”. „Walczymy o respektowanie praw podstawowych poświadczonych w Konstytucji – prawa do życia, tożsamości małżeństwa i rodziny, wolności sumienia” – wskazano. Działalność OI od lat wzbudza kontrowersje w związku z jej ultrakonserwatywnym charakterem. Organizacja opowiadała się m.in. za wypowiedzeniem ratyfikowanej przez Polskę tzw. konwencji antyprzemocowej. Prawnicy Ordo Iuris reprezentowali także przed sądami działaczy antyaborcyjnych, którzy umieszczają w przestrzeni publicznej drastyczne materiały.

Przeczytaj też artykuł: „Chcą, żeby Francja wyszła z NATO. Do parlamentu trafił projekt rezolucji”.

Źródła: Goniec, Radosław Sikorski na X, Gazeta.pl

Udział
Exit mobile version