
W skrócie
-
Na Kubie odkryto najbardziej kompletny szkielet ichtiozaura w tej części świata.
-
Znalezisko pochodzi z jaskini rzecznej w El Cuajaní na terenie Geoparku i Parku Narodowego Viñales.
-
Znaleziony okaz należy do oftalmozaurów i dorastał do około 7 metrów długości.
Szkielet ichtiozaura odkryto w jaskini rzecznej w El Cuajaní, na terenie Geoparku i Parku Narodowego Viñales w zachodniej Kubie. Te tereny w górnej jurze pokrywało morze. Ten szeroki, otwarty akwen był kluczowym miejscem łączącym odległe części świata epoki jury sprzed 145 mln lat. To wtedy rozkwitał świat ichtiozaurów, które stały się wiodącymi zwierzętami morskimi, obok pliozaurów czy plezjozaurów.
Ichtiozaury to wymarłe morskie zwierzęta ery mezozoicznej łączone często z gadami. Ich nazwa znaczy „rybojaszczury”. Pojawiły się w triasie jako istoty doskonale przystosowane do życia w wodzie, tak aby nigdy jej nie opuszczać. Miały kończyny przekształcone w płetwy, opływowe ciała podobne na skutek konwergencji do ciał ryb czy delfinów, wreszcie długie pyski do chwytania ryb i głowonogów. Ichtiozaury w mezozoiku stworzyły wiele form i gatunków, często podobnych do delfinów, ale już w triasie pojawiły się także giganty odpowiadające wielorybom.
„Journal of Vertebrate Paleontology” donosi o znalezieniu kubańskiego ichtiozaura, jakiego dotąd tu nie było. To najbardziej kompletny szkielet tego zwierzęcia w tej części świata. Okaz zachował się w płycie skalnej, która tworzy sklepienie jaskini rzecznej, obecnie znanej jako Cueva del Ictiosaurio, około 60 m od jej wejścia. Nad znaleziskiem pracowali paleontologowie z Academia de Ciencias de Cuba, ale również naukowcy z Argentyny, Polski i Stanów Zjednoczonych.
Oftalmozaury były ichtiozaurami o ogromnych oczach
Ichtiozaur nie ma jeszcze nazwy, ale wiemy, że należy do oftalmozaurów. Te jurajskie ichtiozaury słynęły z doskonałego wzroku, który napędzały ogromne wręcz oczy. Znajdowały się w oczodołach o wielkości kilkunastu albo kilkudziesięciu centymetrów, były bardzo wyraźnie widoczne. Nie ulega wątpliwości, że te ichtiozaury osiągające wielkość dużych delfinów albo orek posługiwały się doskonałym wzrokiem.
Ten gatunek znaleziony w kubańskiej jaskini był podobny do innych przedstawicieli grupy takich jak kajpullizaur z Argentyny czy egirozaur wykopany w Bawarii w Niemczech. Zwierzęta te dorastały do mniej więcej 7 metrów.
Zdaniem paleontologów, wody wokół dzisiejszej Kuby i Karaibów były kluczowym szlakiem wodnym łączącym Tetydę z innymi akwenami świata. Bogactwo życia było tu ogromne, a ichtiozaur z Kuby jest tego dowodem. „Karaibski szlak wodny stał się ważnym korytarzem morskim łączącym wschodnią i zachodnią Tetydę i odgrywającym kluczową rolę w rozprzestrzenianiu się fauny morskiej między Europą, Zatoką Meksykańską i Pacyfikiem” – czytamy we wnioskach.

