„Nie strzelajcie do nas”. Polska delegacja z Flotylli Sumud zatrzymana przez izraelskie służby

„We wtorek 19 maja około godziny 14 został przechwycony Kareem Awad – polski delegat i student medycyny Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu z brytyjskim obywatelstwem. Dołączył do Łukasza Kozaka przechwyconego wczoraj o godzinie 12.24 i Agaty Wisłockiej przechwyconej o 16.59 (czasu lokalnego)” – napisał Rafał Piotrowski, rzecznik polskiej sekcji Globalnej Flotylli Sumud. 

Polscy aktywiści w rękach Izraela „Nie strzelajcie do nas”

W rozmowie z PAP wyjaśnił, że wiadomo jedynie, iż członkowie polskiej delegacji są w rękach władz izraelskich i są transportowani do jednego z izraelskich portów.

Zobacz wideo Izrael wprowadził karę śmierci tylko dla Palestyńczyków

Rzecznik dodał, że organizacja wzywa do uwolnienia wszystkich uczestników misji i „ponad 9 tysięcy niesłusznie przetrzymywanych palestyńskich więźniów politycznych”.

Przekazał też, że statek Girolama, będący częścią flotylli został ostrzelany przez siły izraelskie. – Na nagraniach widać moment otworzenia ognia oraz słychać, jak aktywiści krzyczą „don’t shoot us” (ang. nie strzelajcie do nas) – relacjonował.

Uzupełnił, że w kierunku łodzi Elengi, na której znajdował się Awad, „siły izraelskie oddały przynajmniej jeden strzał, który słychać i widać na transmisji na żywo ze statku”. Według Piotrowskiego ostrzelano też płynącą pod polską banderą jednostkę Zefiro. Zaznaczył, że organizatorzy na bieżąco informują o sytuacji polskie MSZ.

MSZ reaguje po zatrzymaniu uczestników flotylli

Rzecznik resortu Maciej Wewiór powiedział PAP, że polska służba konsularna pozostaje w gotowości do udzielenia pomocy swoim obywatelom. – Nasz konsul w Izraelu pozostaje w kontakcie z lokalnymi służbami, ale również z rodzinami osób, o których mamy informację, że mogą być wśród zatrzymanych – przekazał.

Dodał, że MSZ ma też kontakt z przedstawicielami placówek dyplomatycznych innych państw europejskich, których obywatele znajdowali się lub znajdują się jeszcze na pokładach flotylli.

Jak podał Piotrowski, do tej pory siły izraelskie przechwyciły 45 łodzi wchodzących w skład konwoju.

Izrael już wcześniej zatrzymywał uczestników flotylli. Akcje kończyły się deportacjami

Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w ubiegłym tygodniu z tureckiego portu Marmaris w stronę wybrzeża Strefy Gazy. Jak deklarują organizatorzy flotylli, celem tego „ostatniego etapu podróży”, rozpoczętej 12 kwietnia w Barcelonie, jest przełamanie blokady Strefy Gazy ustanowionej przez wojsko Izraela i stworzenie korytarza humanitarnego do palestyńskiej enklawy.

To kolejna taka inicjatywa tej organizacji. Jeden z największych konwojów zorganizowano jesienią 2025 roku Składał się z około 40 jednostek i blisko 500 aktywistów. Wówczas Izrael również interweniował, działaczy ujęto, przewieziono do Izraela i deportowano. 30 kwietnia Izrael przechwycił także inną, złożoną z około 20 statków flotyllę w pobliżu greckiej Krety.  

Udział
Exit mobile version