
-
Wieloryb Timmy został uratowany po utknięciu na mieliźnie niemieckiego wybrzeża i wypuszczony do Morza Północnego u wybrzeży Danii.
-
Zwierzę było transportowane specjalną barką, wyposażono je w nadajnik GPS oraz ochronę przeciwsłoneczną, a po wypuszczeniu zauważono u niego drobne, powierzchowne obrażenia.
-
Akcję ratunkową zorganizowała i sfinansowała prywatna inicjatywa, a zgodę na przeprowadzenie akcji wydały władze landu Meklemburgia-Pomorze Przednie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Humbak Timmy, od kilku dni transportowany specjalną barką z wód Bałtyku, w sobotę został wypuszczony do Morza Północnego u wybrzeży Danii i pływa swobodnie o własnych siłach – przekazali organizatorzy prywatnej operacji ratunkowej, cytowani przez AFP.
Szczęśliwy finał historii humbaka. Wieloryb Timmy uwolniony
Karin Walter-Mommert, przedsiębiorczyni i jedna z osób finansujących akcję ratunkową, przekazała, że po opuszczeniu barki humbak wypuścił powietrze i popłynął „we właściwym kierunku”, a następnie „powinien kierować się wzdłuż wybrzeża Norwegii w kierunku Arktyki”.
Po wypuszczeniu ssaka zauważono, że „ma drobne obrażenia, prawdopodobnie spowodowane transportem na wzburzonym morzu”, ale „są one powierzchowne” – dodała Walter-Mommert.
Timmy od wtorku przebywał na zalanej wodą barce, którą był transportowany na Morze Północne z wód u wybrzeża Niemiec. Leżał na piaszczystym podkładzie i zamontowano mu osłonę przeciwsłoneczną. Wieloryb został wyposażony w nadajnik GPS, aby później można było śledzić jego położenie.
Humbak Timmy na wolności. Ostatnia próba zakończona sukcesem
Przetransportowanie Timmy’ego na wody Morza Północnego nie było prostym zadaniem. Pomysł przewiezienia go za pomocą barki zrodził się po tym, jak próba ratowania wieloryba za pomocą nadmuchiwanych poduszek i pontonów zakończyła się niepowodzeniem.
Władze dały zielone światło na akcję ratunkową po tym, jak lekarze weterynarii stwierdzili, że wieloryb jest gotowy do transportu.
Aby wprowadzić humbaka na statek, ratownicy przymocowali do niego pasy i zsunęli go w dół specjalnie wykopanego w piasku kanału, który umożliwił mu dotarcie do barki.
Gdy Timmy wpłynął na barkę, w tłumie obserwującym wydarzenie z brzegu rozległy się okrzyki radości.
Niezwykła akcja ratunkowa w Niemczech. Po tygodniach prób uwolniono humbaka
Operację zorganizowała prywatna inicjatywa finansowana m.in. przez Walter-Mommert oraz współzałożyciela MediaMarkt Waltera Gunza. Zgodę na przeprowadzenie akcji wydały władze landu Meklemburgia-Pomorze Przednie.
Losy ważącego ok. 12 ton humbaka, któremu nadano imię Timmy, od tygodni śledziła opinia publiczna w całych Niemczech. Zwierzę po raz pierwszy zauważono w nocy z 22 na 23 marca w pobliżu nadmorskiej miejscowości Timmendorfer Strand, gdzie utknęło na mieliźnie.
Humbak zdołał się wtedy uwolnić, ale później kilkakrotnie zatrzymywał się na okolicznych płyciznach. Podejmowane próby oswobodzenia Timmy’ego kończyły się niepowodzeniem, a coraz bardziej osłabionemu zwierzęciu groziła śmierć.
-
Tusk reaguje po decyzji USA. „Katastrofalny trend”
-
Tragiczna sytuacja w polskich sadach. „Straty sięgają nawet 100 proc.”

