
W skrócie
-
Policja zatrzymała 30-latka z Polski na dworcu w Kolonii po zgłoszeniu otrzymanym od obsługi jednego z pociągów ICE.
-
Mężczyzna miał przy sobie 30-centymetrową maczetę, na której znajdowały się podejrzane ślad.
-
Wobec Polaka wszczęto postępowanie administracyjne. Ponadto skonfiskowano mu narzędzie.
Policja federalna na dworcu centralnym w Kolonii otrzymała zgłoszenie o uzbrojonym pasażerze pociągu ICE 618. Mężczyzna miał ze sobą maczetę, która mogła być zakrwawiona.
Po przybyciu pociągu na dworzec w Kolonii funkcjonariusze odnaleźli wspomnianego pasażera. Okazał się nim 30-letni obywatel Polski.
Niemcy. Policja zatrzymała w Kolonii 30-latka z Polski
Serwis dodał, że obsługa pociągu wcześniej znalazła mężczyznę śpiącego w jednym z przedziałów pociągu. Ze względu na fakt, że maczeta była w zasięgu ręki, została ona ostrożnie usunięta przez obsługę pociągu.
Ze względów bezpieczeństwa z wagonu ewakuowano także pozostałych pasażerów, którzy podróżowali pociągiem.
Ostatecznie badanie czerwonej substancji na maczecie wykazało, że nie była to ludzka krew. Teraz służby sprawdzają, czy była to krew zwierzęcia, czy coś zupełnie innego np. farba. Trwa również ustalanie, skąd pochodziła broń i w jakim celu posiadał ją mężczyzna.
Ze względu na prowadzone śledztwo policja skonfiskowała maczetę oraz wszczęła postępowanie administracyjne przeciwko Polakowi. Służby z Niemiec dodały, że narzędzie miało około 30 centymetrów długości.

